Szukaj:Słowo(a): ruszające się obrazki

Witam. poszukuje poecenia które mogło by wskazywac adres IP urzytkownika  z
którym klikam na chacie.



Cytujac porady userow z czat.onet.pl:
[13:18] <~Słodziutkawww.wp.pl to strona czatu prawdziwego tam są
ruszające się obrazki

| Napisy misusz podlaczyc przed konwersja (w trakcie) na SVCD. Pozniej



 Najlepiej w trakcie.

Wszyustko spoko tylko przed konwerja jak dolancza to robie to kompresuja avi
znowu na avi i dodaje napisy ( uzywam divx4w  virtual dub) po kompresji i
Po 2 czy mozna wstawic napisy w virtual dub a ten sposob by on wogole nie
ruszal starego pliku nie zmienia jakosci kopi tylko dodal napisy .....



 Kłania sie Frameserving (np przy pomocy VDub'a). Zerknij na
http://dvdinfo.host.sk/index.php?id=vcd a szczególnie na czwarty
artykuł (http://dvdinfo.host.sk/index.php?id=avi2svcd).
 Ja ostatnio używam pewnej mutacji tej ostatniej metody opisanej
na http://www.vcdhelp.com/forum/userguides/128720.php (ta strona
jest po angielsku ale zawiera sporo dużo mówiących obrazków).
 Do samej konwersji do SVCD używam TMPGEnc w trybie Variable CQ.
Daje naprawde rewelacyjne efekty.
 Do oglądania MPEG2 na PC potrzebujesz odpowiednich kodekow (np
Elecard'a)

Witam
PROBLEM JEST TAKI
Tylko gdy dziala emule pojawia sie ten problem .
 Gdy wejde do  katalogow na dysku (udostepnione sa dla emule tylko TEMP I
INCOMING) i i znich wychodze (zamykam je) to nastepuje zamrozenie
wszystkeigo , kursorem mozna ruszac ale nic nie daje klikanie , zostaje
restart komputera
i tu bym drazyl temat co do emule ale , jednak z innymi folderami KTORE NIE
SA UDOSTEPNIONE Tez sie tak dzieje
Co do innych folderow ktore zawieszaja windows, to sa to  foldery gdzie mam
jakies "multimedialne" pliki.Np. videoklipy,animacje,wygaszacze,grafiki do
komorki, zdjecia, filmy itd. Im wiecej w folderze takich plikow, tym wieksze
prawdopodobienstwo,ze sie system zawiesi.Raz nawet sie to stalo gdy
zamykalem folder z piosenkami.Z pulpitu znikaja wtedy wszystkie
ikony,pozostaje pusty obrazek i pasek na dole zupelnie nieaktywny.Mysza na
nic kliknac sie nie da bo nic nie reaguje.zostaje restart.
  Problemu nie ma gdy emule nie jest wlaczone .
 Moze ktos ma jakies sugestie ?
Dodam ,ze komputer jest przeskanowany i wyczyszczony z wirusow,
trojanow,adadawere, uzywalem roznych spybot'ow itp, mam systemowy firewall
xp i norton internet security (testowalem inne antywirusy i firewalle i to
samo)

i pojecia nie mam co z tym zrobic :(


| Co to za silnik k4j czyli 1.4 16v?
8v czyli k4j



jak 8v to zdecydowanie e7j

| Jesli tak to moze pompa paliwa, moze czujnik polozenia walu

| szczegolow - co sprawdziles

ok, rozrusznik kreci żwawo,  pompę paliwa słychac, ruszałem trochę
przewodami różnymi, ba, całym autem, ale bez powodzenia. Nie mam
pojęcia gdziej jest ten czujnik, słyszałem o tym, że podejrzany.



http://img511.imageshack.us/img511/5595/silnike7j11fx.jpg
http://img511.imageshack.us/img511/6807/silnike7j23cl.jpg
http://img511.imageshack.us/img511/4725/silnike7j35nr.jpg

To ci chyba powinno wystarczyc.
Cena z ASO to ok 130zl z VATem.
Oczywiscie ten czujnik ma symbol nr 4 na wszystkich obrazkach.
Na ostatnim obrazku masz nr czesci - szukaj zamiennika.
Na allegro oryginal kosztuje 85zl.
http://www.allegro.pl/item102910955_inpulsator_zaplonu_renault.html
NA poczatek odepnij od niego kostke i wyczysc styki - najlepiej preparatem
KONTAKT (w sklepie samochodowym lub elektronicznym powinni go znac). Mozesz
tez zmierzyc opor - powinien miec ZTCP ok 240 Ohm.

Ponadto sprawdziłem drugie kluczyki - jest to samo. Czyli raczej nie
immobilizer w kluczyku. Scenariusz jest zwykle ten sam: kilka razy



Migala by dioda immobilzera na desce a nie gasla jak by to wina kluczyka
byla - przyuwazyc trzeba.

trace bitmap
lub
break apart



sprawdzilem te narzedzia, trace bitmap zmienia mi wyglad obrazka - zdjecia
,a brak apart hmm moze cos tym sie i da zrobic, tzn obciac to biale tlo

chce zrobic cos takiego, ze moja glowa porusza sie na rysowanym tle wraz z
rysowanym cialem ruszajac przy tym szczeka, no ale to cholerne biale tlo pod
bitmapa glowki

Flash uzywa wektorowego formatu a jpg bmp itp to format ktory ma
zdefiniowane jak ma wyswietlac pixele. Nie ma bola zebys to
przekonwertowal na elementy, ktore mozesz edytowac we flashu. Potnij sobie
ten twoj obrazek na takie elementy, ktore mozesz odpowiednio umieszczac we
flashu, albo narysuj sobie to we flashu...



To w sumie lipa.. ehh.. no ale jak sobie potne.. to to co wytne dalej bedzie
w kwadraciuku jakims czy prostokacie, a takie cos okropnie wyglada przy
jakiej kolwiek animacji bo przemieszcza sie caly obraz a nie tylko wycieta
jego cześć...
A tak sie spytamm.. jak no byly robione animacje z Billem Gatesem czy tam
innymi gadami, ze niby oni cos tam spiewaja i ruszaja ustami czy nawet
wlasnie samymi glowami. Na tych animacjach byla wlasnie wklejona zdjecie
glowy a cialo dorysowane we flashu...

czesc Wam,

czy mieliscie kiedys problem z 'samo-poruszajacymi-sie-obrazkami'?

otoz mam film, ktory sklada sie z obrazkow i one sie przesuwaja w dosyc
wolnym tempie ... i powstaje nieprzyjemny efekt ... trzesienia sie obrazkow
.. a maja poruszac sie rowno ... szczegolnie jest to widoczne jesli obrazki
poruszaja sie pod jakims katem

prosze spojrzec:

www.threedworlds.republika.pl/index.html

czy znacie jakies antidotum na ta bolaczke? zeby zmusic ich do rownego
poruszania sie?

dzieki
pozdrawiam
centauri

"I was brought to my senses
I was blind but now that I can see..."

No i generalnie czuję się dobrze.

Metro Dworzec Gdański, losowy autobus, pizzeria, trochę łażenia, Starówka
(dotyk całymi płatami pomimo ubrań, zapach, smak, znowu dotyk).

Zaczepiający sprzedawcy róż i zbieracze datków, ale ludzi jakoś mało
(krążą plotki o zbliżających się nieuchronnie zamachach terrorystycznych).
Tramwaj.

Jeśli chodzi o tamten deszczowy obrazek - deszcz być może dalej pada, już
nie ulewa, ale trochę kropi, co prawda prosto na głowę, ale kogo to
obchodzi? Jest nieźle, jest po co się ruszać - jutro, a może i przez
następne parę dni (paręnaście, parędziesiąt, może...). Gdybym czasem
wykazywał niewystarczający entuzjazm, niech mnie ktoś opieprzy. :)

Dobranoc

Mam do zrealizowania projekt, w którym muszę zastosować wykresy (
wykresy,słupki, dane itp) Coś podobnego jak w TV podają np badania OBOP-u
itp.
Może ktoś z was ma jakiś szybki i sprawdzony patent na takie pierdoły ?
Najlepiej gdyby te słupki  się animowały. Nie chce tego przedstawić w smutny
sposób . Wiem, żew obrazku  można to zrobić photoshopem jednak tu ma się
ruszać. Najlepiej pasuje mi tu SCALA tylko nie ma możliwości exportu do
AVIka. Można we Flash-u , ale to płaskie i dużo dłubania. Na razie zrobiłem
pierwszy wykres LightWave-m - dużo dziergania.
Może Jest jakiś sofcik do takich rzeczy?
Będę Wdzięczny za każdą podpowiedź.

Paweł

http://rossmaan.webpark.pl/paski.jpg (obrazek waży 10 kb)
Efekt ten jest jednak widoczny tylko na ekranie monitora VGA, na
telewizorze (zwykły kineskop 50 Hz) już tego nie ma.



Jeżeli nagrasz na DVD i na telewizorze będzie ok to znaczy, ze jest ok.
Przeprowadź taki test. Efekt powstaje w momencie wyświetlania na komputerze
programem, który nie umie obsługiwać przeplotu i wyświetla 2 kolejne
półklatki jednocześnie zamiast po kolei, jak powinien. Kamery wideo
rejestrują 50 klatek na sekunde, z tym, z pewnych historycznych wzgledow
kazda klatka zawiera tylko polowe linii, z ktorych zbudowany jest obraz więc
nazywa się je "półpolami" lub "półklatkami". Komputer bierze dwie kolejne
półklatki i wyświetla je w tym samym momencie  Jeżeli coś na ekranie rusza
się w poziomie efekt jest jak na obrazku.

Ponieważ praktycznie wszystkie materiały na video mają ten przeplot każdy
telewizor niezależnie od technologii musi z tym sobie radzić - inaczej obraz
byłby rozjechany przez cały czas, nie tylko przy filmach z kamery.

Tomek

witam
chce przechwytywać obraz z kamery cyfrowej przez fire-wire bezpośrednio na
HDD (bez kasety w kamerze) ale tylko wtedy kiedy coś się rusza w kadrze.
Jeżeli nic się nie rusza przechwytywanie ma być przerywane i rozpoczynane
ponownie kiedy znów coś się poruszy.

Mam taki program do kamerek internetowych USB, do kamery cyfrowej
fire-wire
nie moge znalezc.

Jeżeli ktoś coś wie, niech odpisze,
chce kamerowac siebie podczas spania (w trybie 0 luksow), podobno
lunatykuje
i krzycze przez sen tak glosno ze obudzilem cala klatke schodowa o 3:00 w
nocy. Musze to zobaczyć samemu :-)



Witam,

Zainteresuj się programem WebcamXP http://www.webcamxp.com/
Na pewno działa z kamerką po fire-wire. Ma możliwość wykrywania ruchu, czy
nagrywania to nie pamiętam ale możliwe bo obrazki potrafi zrzucać. W
ogólności bardzo fajny programik.

Jak najszybciej w AP Pro zrobic taki efekt:
tzn. mam czarny ekran, a po nim "biega" kolko(kwadrat) w ktorym odkrywany
jest obraz " pod spodem"



Robisz sobie w fotoszopie, bez tla obrazek koloru czarnego, wycinasz okrag.
Natepnie importujesz do AP, nakladasz jako np video 2 i w motion ruszasz
sobie tym obrazkiem.
Najprosciej ujmujac robisz maske.
Adam
Mam kamerę HDV (fx-1, z-1)

Piszą na stronach:
- koszmarnie wolno montuje się materiał (Pinacle 11), mimio że ma się Intel
Core2 Duo 1.6GHz



Mam ten procek przetaktowany do 2,4GHz. Montując HDV w AL spora część filtrów
(wszystkie GPU) działają w RT. Bez problemu mogę pracować na 3 ścieżkach video i
audio 5.1.

- po przekodowaniu na DV jakoś jest gorsza niż nagrany materiał na DV



Materiału HD NIGDY nie koduje się do DV!!!! Po co????

- dochodzą jakieś tajemnicze "cienie" gdy robi się szybszy ruch kamerą w
poziomie, lub coś przemyka, na DV tego tak nie widać.



20-25mbps w HDV wystarcza do tańczących gości. Wiadomo - jakbym ruszał kamerą w
lewo i prawo to by się cuda wianki działy. Nie na tym polega prowadzenie kamery
przecież.

Skoro kupujesz sprzęt hd to jakość obrazka będzie znacznie lepsza od DV. Płytę
dvd z HD zrobisz też bez problemu i jakość będzie taka sama lub nawet lepsza niż
z kamery DV. Ale o avi dv zapomnij bo mija się to z celem. Kodek DV też jest
stratny.

Rada. Nagrywaj w HD, montuj w HD. Zmontowany materiał wypuść do HD (w
przyszłości sobie na blu-ray nagrasz) oraz do DVD - aby dziś tez móc pooglądać
na TV.

Komp to minimum core2duo 2,4ghz. Ram 1GB może być za mało. Dyski wystarczą takie
same jak do DV.

Pozdr.
Mariusz ASM

| Widzialem nie dawniej jak tydzien temu na statoil przy Turkusie jak
| sobie
| panowie laweciarze kawką popijali jakies jedzonko. Nie bylo by nic
| dziwnego gdyby przy nich na stoliku nie stala IDENTYCZNA z policyjną
| Motorola GP-380 i sobie lecial kanal 38 na ktorym pracuje ruch
| drogowy..... nagle cos uslyszeli i tak szybko wybiegli ze ciastko i kawa
| na stole zostala..



A ja widziałem raz taki obrazek na tymże Statoil:
stoi sobie laweta podjeżdża do niej znane wszystkim ciemne Mondeo
przytrzymuje się na wysokości lawety, z okien obu samochodów ktoś wyciąga
ręce, ta ręka z lawety przekazuje zwitek w ręce osoby z Mondeo, ten rusza i
już go nie ma.

A ja widziałem raz taki obrazek na tymże Statoil:
stoi sobie laweta podjeżdża do niej znane wszystkim ciemne Mondeo przytrzymuje
się na wysokości lawety, z okien obu samochodów ktoś wyciąga ręce, ta ręka z
lawety przekazuje zwitek w ręce osoby z Mondeo, ten rusza i już go nie ma.



A ja widziałem krasnoludki. :P Trzeba było zapisać numery i udokumentować to i
pójść do tv. Dla nich to sensacja. :P

| | Widzialem nie dawniej jak tydzien temu na statoil przy Turkusie jak
| | sobie
| | panowie laweciarze kawką popijali jakies jedzonko. Nie bylo by nic
| | dziwnego gdyby przy nich na stoliku nie stala IDENTYCZNA z policyjną
| | Motorola GP-380 i sobie lecial kanal 38 na ktorym pracuje ruch
| | drogowy..... nagle cos uslyszeli i tak szybko wybiegli ze ciastko i
kawa
| | na stole zostala..

A ja widziałem raz taki obrazek na tymże Statoil:
stoi sobie laweta podjeżdża do niej znane wszystkim ciemne Mondeo
przytrzymuje się na wysokości lawety, z okien obu samochodów ktoś wyciąga
ręce, ta ręka z lawety przekazuje zwitek w ręce osoby z Mondeo, ten rusza
i
już go nie ma.



od dawna wiadomo ze ci z mondeo to skur....

| A ja widziałem raz taki obrazek na tymże Statoil:
| stoi sobie laweta podjeżdża do niej znane wszystkim ciemne Mondeo
| przytrzymuje się na wysokości lawety, z okien obu samochodów ktoś wyciąga
| ręce, ta ręka z lawety przekazuje zwitek w ręce osoby z Mondeo, ten rusza
i
| już go nie ma.



Fantastyka siegnela zenitu... nie trolluj prosze... nawet tak nielubiani
przez Ciebie smutni Panowie z Mondeo, wybraliby sobie ma miejsce takich
spotkan cos mniej monitorowanego...
Przykrec sobie amerykanskie filmy - zdecydowani Ci szkodza.

| A ja widziałem raz taki obrazek na tymże Statoil:
| stoi sobie laweta podjeżdża do niej znane wszystkim ciemne Mondeo
| przytrzymuje się na wysokości lawety, z okien obu samochodów ktoś
wyciąga
| ręce, ta ręka z lawety przekazuje zwitek w ręce osoby z Mondeo, ten
rusza
| i
| już go nie ma.

Fantastyka siegnela zenitu... nie trolluj prosze... nawet tak nielubiani
przez Ciebie smutni Panowie z Mondeo, wybraliby sobie ma miejsce takich
spotkan cos mniej monitorowanego...



chyba raczej nie .. od dawna wiadomo ze ta podgrupa zawodowa (drogówa) ma
najmniej kumatych za to najbardziej pazernych na kase ludzi...

Najprościej:
Obrazek rakiety umieścic w kontrolce Image. Na formie umiescic
Timer, który rusza. po ncisnięciu StartGry.
W zdarzeniu Timer1_Timer w zależności od ustawionego ciągu
przesuwać objekt Image z obrazkiem rakiety o określoną ilość
twipów (jednostka miary) w dół. W momencie gdy dolna krawędź
Image dotknie ziemi to jeżeli predkość jest zbyt duża to się rozbija.
W trakcie jeżeli ciąg jest wiekszy od prędkości opadania to
zamiast w dól to do góry.
Jako dźwignię ciągu zastosować VScroll.

Pozdrawiam
Wiesiek

Witam
Odrazu chce powiedzieć, ze mam bardzo male doswiadcaenie z VB. A musze
zrobic pewien projekt (banalnie prosty jak twierdza inni). Projekt ma
wyglądac nastepujaco; ma byc to prosta gierka polegajaca na tym ze jest
rakieta ktora laduje na ziemi i porusz sie podczas ladowania ruchem
jednostajnie przyspieszonym. Gracz ma przycisk ktorym steruje ciagiem
rakiety tak aby sie nie rozbila. Gdy predkosc ladowania jest za duza rakieta
rozbija sie a wprzypadku gdy gracz da za duzo ciagu i rakieta wyleci za
wysoko ladowanie jest nie mozliwe.
Bardzo prosze o pomoc

Wasyl



Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł na rozwiązanie tego problemu, to dajcie
znać!



Ja bym to zrobił tak:

'Dodajesz Picture box'a i ustawiasz do na niewidoczny:

PictureBox1.visible = false

'Autosize musi być true

PictureBox1.autosize = true

'Teraz możesz załadować obrazek

Picture1.Picture = Loadpicture("xxx.bmp")

'Nadajesz formie wielkość obrazka

Form1.width = picture1.width
Form1.height = picture1.height

'Ładujesz obrazek  jako tło

Form1.Picture = Loadpicture("xxx.bmp")

Można ew. usunąć obrazek z picturebox'a żeby aplikacja się szybciej ruszała.

-------------------
Rafał ONLINE
-------------------

Oj! Żeby mi się tak chciałom, jak mi się nie chce...

Witam

cały projekt zatrzymal się w miejscu.. wiec prosze o poomoc!!!!
o co chodzi

chodzi o to, że musze przetworzyć obraz filmu klatka po klatce
używam winMediaPlayera... ustawiam klatkę 2000, widzę pieknny obrazek

do tej pory, żeby skopiować zawartość (bo MP nie ma HDc) dawałem pod spod
PctureBoxa z autrredraw = false, i bitblt przenosiłem do innego.. i wszytko
gralo,
z niego odczytwyałem..

teraz mam XP, raz działa raz nie.. albo raczej zadziałało, już nie działa
nie zna ktoś jakiegoś sprawdzonego sposobu ? albo może coś razem
wykombinujemy...

Sylwester

 cikawostka ?
tak samo jak robi się PrintScreen, Playera z filmem, to kiedy się wkleji to
do
photoshopa w miejscu obrazu jest czarno

uruchamiam playera z filmem...
robię printscreen, uruchamiam painta, wklejam
film jest pod paintem, a w miejscu, gdzie na screenie jest "czarna dziura"
(gdzie ma być fi,lm) widać film odtwarzany w playerze pod spodem... nawet
jak ten "czarno dziurowy" :) fragmęt przesówam to widać... jest jak ruszanie
"magicznym oknienkiem."
ale się narobiło"""""""

a możer to  ustawienia playera ?


| Ja chce to zobaczyc, jak robisz to tak perfekcyjnie jak w tym
| teledysku... zapomnij ze bylo to robione na PC. PC i owszem nadaje sie
| do wielu rzeczy ale na pewno nie do tego i kropka.
Dwa statyczne obrazki mozna z latwoscia zamienic,a jesli nie wiezysz
to moge podeslac ci avika w za,mian za podeslanie avi z toba
klaskajacym
uszami



no to teraz wez pod uwage ze na tym teledysku ludzie caly czas sie
ruszali w czasie morfingu. szczegolnie fajnie wygladaly niektore
przejscia ruszajacych sie wlosow.

_____________________________
Jarek D.    _JaR_    ICQ 14863536
http://www.kki.net.pl/jarekd
jarek{at}nautilus.com.pl (remove nospam.)

Witam

| W swoim programie liczę FFT dla czarnobiałego obrazu za pomocą biblioteki
| FFTW. Po wyliczeniu FFT otrzymuje wartości w double'ach. Chciałbym móc
| wyświetlić obraz transformaty, jednakże nie wiem, jak przeskalować
| wartości zmiennoprzecinkowe typu double do przedziału liczb całkowitych
| [0,255], który reprezentuje odcienie szarości.

a jakie wartości podajesz do FFTW. Double?
Najlepiej to by było wybrać wartość max i wartość min z tego co
otrzymujesz a następnie od wszystkich wartości odjąć wartość min, masz
wartości od [0, max - min] co ci ma odpowiadać wartościom [0,255] i tu
juz sobie możesz wyliczyć "współczynnik skalowania" sc = 255/ (max -
min) a następnie wszystkie wartości mnożysz przez ten współczynnik. Jak
czegoś nie pomieszałem to powinno to działać.



To zależy co OP chce uzyskać, bo IMHO to jest kiepskie rozwiązanie, jeżeli
ten obrazek FFT ma być oglądalny.

Jeśli ma być oglądalny to lepiej posłużyć się 20 * log10 ( ComplexAbs (
fft ) ) wyrażone w decybelach.

Jeśli to ma być dalej transformowalne to lepiej nic nie ruszać, bo powstaną
grube błędy numeryczne.

Pozdrawiam.



| Teraz jednak potrzebuje jakies kontenery dla tych obiektów, wychodzi
| mi odpowiednio, ze musze stworzyc klasy Produkty,Kategorie,Obrazki,
| Koszyk (kazda z nich implementuje interfejs iterator). I tutaj
| pojawiaja sie moje watpliwosci - czy to nie jest mnozenie
| niepotrzebnych bytów?
Owszem, jest.

| Jakie sa dobre, ogólnoprzyjete praktyki postepowania w takich
| przypadkach?
Zależy od języka:
wszystkie dynamicznie typowane - jedna klasa niezależnie od typu elementów



OK, a jak to się ma do zachowania hermetyczności (ortogonalności jak

wszystkie te moje kontenery dziedziczą z klasy KontenerOgolny, w
ktorej znajduje się metody dostępu do składowych. W zasadzie
zdecydowałem się na oddzielne kontenery, po to aby na ich poziomie
zaimplementować specyficzne dla każdego typu metody. W razie
późniejszych zmian, modyfikacja dotknie tylko jeden element
aplikacji, nie ruszając pozostałych.

Jak piszę głupoty to krzyczcie!

Frykow

Witam,
Lezal PB 400, (pewnie G3, rok produkcji 2000) i nikt go nie ruszal.
Niedawno chciałem go użyć i ciemno. Nic. Martwy! Nie mam pomysłu czym go
dźgnąć czy jakoś inaczej potraktować żeby ruszył?

Może "baterejka" się wyczerpała? Gdzie jej szukać? Nigdy nie zaglądałem
do wnętrzności żadnego PB (do bardzo starych zaglądałem). Może coś
innego dolega? Martwy jest i już. Żadnego znaku życia. Kabel_zasilacz
uszkodzony - jak to sprawdzić?

Bateria raczej wyczerpana. Po tylu latach nic dziwnego. Ale powinien
chyba ruszyc po podłączeniu do prądu?

Co na to Szanowna Redakcja?

Wiem że zabytek, lecz wygodny aby pokazywać obrazki. Żadnych innych
wymagań. System tam bodaj 9.22 albo jakoś podobnie. Przyjemna była
maszynka i smutno bez niej :(

Pomóż który co wie gdzie maczka boli!

Witam,
Lezal PB 400, (pewnie G3, rok produkcji 2000) i nikt go nie ruszal.
Niedawno chciałem go użyć i ciemno. Nic. Martwy! Nie mam pomysłu czym go
dźgnąć czy jakoś inaczej potraktować żeby ruszył?

Może "baterejka" się wyczerpała? Gdzie jej szukać? Nigdy nie zaglądałem
do wnętrzności żadnego PB (do bardzo starych zaglądałem). Może coś
innego dolega? Martwy jest i już. Żadnego znaku życia. Kabel_zasilacz
uszkodzony - jak to sprawdzić?

Bateria raczej wyczerpana. Po tylu latach nic dziwnego. Ale powinien
chyba ruszyc po podłączeniu do prądu?

Co na to Szanowna Redakcja?

Wiem że zabytek, lecz wygodny aby pokazywać obrazki. Żadnych innych
wymagań. System tam bodaj 9.22 albo jakoś podobnie. Przyjemna była
maszynka i smutno bez niej :(

Pomóż który co wie gdzie maczka boli!

--
  New_Jerry, Stockholm
  http://sychut.com/jerzy



Najprościej kupić poprzez Allegro lub poprosić bezpośrednio,w Polsce i
wysłać następnie pocztą. Artykuł: Bateria litowa SAFT LS 14250CNA - 3,6V-

ma ona dodatkowo dolutowane druciki na końcach, ale to oczywiście nie
stanowi przeszkody-można obciąć) w USA koszt ok 5$, w sklepach Apple na
pewno powyżej 30 Euro, bo przy tej ilości zleceń nie opłaca im się bawić
drobnicą ;-)

| Czym wlasciwie jest "imagemap" w kontekscie HTML? Czy slowo 'image
| maps' nalezy tlumaczyc jako "mapy obrazow" czy raczej jako "mapy
| obrazowe / mapy rysunkowe"? Nie wiem, ale oba te sposoby tlumaczenia
| nie brzmia dla mnie dobrze.

Nie wiem, czy w krotkim wyrazeniu da sie to dobrze przetlumaczyc na
jezyk polski. Ja okreslilbym to jako "mapa aktywnych miejsc na
obrazku".



O nie! Znowu "aktywny" i znowu opisowo? "Mapa obrazow" jest OK. Po co to ruszac? Jezeli
na mapie jest zaznaczone jezioro, to nie mowimy "mokry obszar"!

Przeciez tu chodzi po prostu o odwzorowanie, a mapa jest przeciez odwzorowaniem.

Stobier

Na jakie licho one, przeciez bez nich tez dobrze przegladarka odtworzy
grafike.



To jedna z tajemnic, ktorych nie odkryli nawet autorzy duzych polskich
serwisow :)))
Otoz jesli grafika na Twojej stronie wazy powiedzmy 50 kb, to z 10 do 20
sekund zajmie osobie na SDI scaigniecie jej. W tym czasie, jesli nie
pdoasz width i height browser ustawi wielkosc obrazka na 28 px na 28 px
i potem, jak dociagnie grafike to rozszerzy. To oczywiscie bardzo
brzydko wyglada, bo strone przez caly czas ladowania obrazkow "rusza
sie". Podanie tego, pwooduje, ze browser rezerwuje potrzebna ilosc
miejsca a potem tylko wklada w nie grafike.

Polecam uzywac.

pozdr.
Gandalf

czy jest mozliwe zrobienie na stronie takiej rzeczy aby obrazek mozna bylo
podniesc z jednego miejsca , przeniesc i postawic w inne miejsce...
i w czym to zrobic???



Tak. W ns4,ie4,ie5,ns6,ie6. O operze nic nie wiem ale na logike musi sie
dac.

Mozesz podjesc do projektu lpatologia stosowana (eventy onmousecdown i up a
potem onmousemove i ruszac obiektem - choc to sie wylozyc na pewnym brudnym
chamskim bledzie ie) albo poszukac sobie dedykowanych wlasciwosci (zdaje sie
isdragable czy jakos tak - poszukaj sobie na http://developer.netscape.com i
http://msdn.microsoft.com)

pozdr.
Gandalf

<voice class="zamierający"Ratunku.....</voice
Przed chwilą dostałam wieści od szefa: Obrazek się nie rusza. Mówi, że
będzie ściągał plug-in, a potem mi każe, żebym sobie wsadził CD-ROM.

W ogóle nie wiem, o co chodzi. Flasha wstawiam na stronę przez
Aftershock 2 (jest nowszy?). Jedną bzdurę już znalazłam, ale nic nie
pomogło. Poza tym strona z dysku otwiera sie pół minuty. Ktokolwiek
wie...

      czy  da sie zrobic tak, by tekst na stronie, podczas przewijania
nie ruszal podkladu? chodzi mi o efekt 'przezroczystosci', zeby scroll
dotyczyl tylko znajdujacego sie na stronie textu.



<BODY BACKGROUND="obrazek.gif"  BGPROPERTIES=fixed
Witam,

Mam dla was pewną zagadkę pt. "Gdzie jest tekst?" :)
Podczas pisania stronki natrafiłem na taką o to przypadłość IE.
http://www.bro.w.szu.pl/test/test.html  (problem zaobserwowany przeze
mnie w IE 6.1)
(nie wyświetla się tekst, tzn. właściwie to się wyświetla ale jest w
kolorze tła, pomimo ustawionego innego koloru dla tekstu - widać go po
zaznaczeniu myszką - problem znika jeśli usuniemy obrazek lub 'floata'
dla obrazka. Ale jak sprawić, aby nie ruszając obrazka, pojawił się
tekst:) ).
Kod sie waliduje. W geckowatych jest OK, a IE jak zwykle jaja sobie robi.
Przesiedziałem nad tym trochę czasu, zanim odkryłem gdzie leżey błąd.
Ciekawy jestem jak szybko wpadniecie na rozwiązanie. :)

pozdrawiam
Desertman


Wszystko jest fajnie, póki mam ten element równany do lewej, ale gdy link ma
być pośrodku strony, równa się oczywiście tekst, zaś obrazek - tło pozostaje
po lewej. W tym cały problem. Było lepiej, gdy styl linku nie definiował
display:block, ale wówczas nie kolorował się inicjał linku.



A jak centrujesz ten link? Jeśli jest już jako block, to powinien mieć
ustawioną szerokość i ustawione margin:auto; Dla zgodności z IE jego
rodzic powinien mieć ustawione text-align:center; natomiast w środku a
niwelujesz już to przez text-align:left; Jeśli robisz tak, że dajesz w a
text-align: center; no to trudno się dziwić - A domyślnie rozszerza się
na całe wolne miejsce, więc tekst jest wyrównany do środka bloku,
natomiast blok się nie rusza, więc obrazek zostaje ;) mam nadzieję, że
za bardzo nie zagmatwałem :P

Blagam o pomoc. Sprawa jest pewnie prosta, ale przejrzalam wszystkie notatki
i grzebalam w internecie przez 3 godziny (oj rachunek) i nic.Otoz mam
obrazek w tabelce do ktorego podlaczam link i WTEDY: pojawia mi sie okropna,
widoczna ramka komorki tabeli.
oto fragment kodu :
...........<table width="450" border=0  cellspacing=12 cellpadding="0"
    <tr
<td<a href="plik.html"<img src="obrazek.GIF" width="445"
height="40"</a</td
  </tr...................
Bez linka wszystko jest OK.

TMK
ps.Czy pod NN dziala mapowanie, bo tak tez probowalam.Pozbylam sie tu ramki
ale reszta nie rusza.
Z gory DZIEKI za odp


zeby nie bylo, to na poczatku url: http://www.polbox.com/r/realv
plik backgroundu pod http://www.polbox.com/r/realv/tlo.jpg   (21kb)
drugi plik backgroundu (uzyty tez jako tlo w dolnej ramce)
http://www.polbox.com/r/realv/tlo-menu.jpg   (1kb)

na stronce uzyte <style

A teraz o co mi chodzi...
Zrobilem sobie takie tlo... w zamiarze mialem, zeby menu z ramki na dole
nie
odzielalo sie od ramki u gory... co udalo sie, jak widac. Problem powstaje
wtedy gdy jest duzo tekstu na stronie (podstrona Dzem), wtedy tlo zostaje
wstawione na nowo i widac poczatek obrazka... Wpadlem na pomysl zeby
tlo.jpg
wstawic jako background tabeli, a tlo-menu.jpg ustawic jako background.
Wszystko ok, jezeli topmargin i leftmargin jest usawiony na 0. Jak nie ma
lewego marginesu, to niezbyt dobrze to wyglada.

Moze ktos ma pomysl jak to zrobic...
Sorry za balagan w kodzie tych stron :))

ReaLV



Ustaw sobie tło w ramce takie aby sie nie ruszało( było zawsze w miejscu) do
body musisz dodac background=fixed albo cos takiego juz nie pamiętam ale w
każdym porzędnym kursie to będzie

PC Ace





Czy umiałby ktoś zmienić mi skrypt tak, że gdy kursor się nie ruszą to
wyświetal się przy nim jeden obrazek, a gdy się rusza drugi.



Uhhh Maciek, nie wiem czy wszystkie tak Macki maja, ale ... no dobra, to co

- zalewasz swoimi postami grupe. wszystko ok, ale przeciez te wszystkie
swoje pytania mogles zawrzec w jednym poscie, piszac: ... Mam kilka pytan:
1. blablabla, .....

pozdRAFi

| Czy umiałby ktoś zmienić mi skrypt tak, że gdy kursor się nie ruszą
| to wyświetal się przy nim jeden obrazek, a gdy się rusza drugi.

Uhhh Maciek, nie wiem czy wszystkie tak Macki maja, ale ... no dobra,

- zalewasz swoimi postami grupe. wszystko ok, ale przeciez te wszystkie
swoje pytania mogles zawrzec w jednym poscie, piszac:... Mam kilka pytan:
1. blablabla, .....



Bzura! Nie sluchaj go...
Wyslanie pytan w jednym poscie otwierajacym jeden watek to, IMHO, najwiekszy
keff, po spamie i niewycinaniu cytatow, jaki mozna zrobic na grupie. Pomijam
fakt, ze np. ktos, kto Ci odpowiada moze nie umiec rozwiazac wszystkich
problemow zawartych w pytaniach, wiec i tak z jednego watku zrobi sie kilka
podwatkow. Ale co najgorsze - ktos, kto potem przeczesuje chocby watki (a
wlasciwie tematy, bo ile trwaloby czytanie wszystkich watkow?) z

byl poruszany, mimo ze w pamieci grupowiczow pozostal. I rzeczywiscie byl,
tyle ze pod nic nie mowiacym tematem "kilka pytan". Czyli rada - w
przyszlosci jak najbardziej konkretyzuj problem w temacie. Dobra forma jest
np.: "[JavaScript] Odczyt wartosci checkboxow", "[Flash] Przykrycie
warstwy", "[HTML] Doctype", etc.

Maciek


Czy umiałby ktoś zmienić mi skrypt tak, że gdy kursor się nie ruszą to
wyświetal się przy nim jeden obrazek, a gdy się rusza drugi.



A tak konkretnie, to jeżeli trzeba coś zmienić, to trzeba to coś najpierw
mieć. :-)
Można by to zrobić przez jakiś timeout, który, jeżeli obecna pozycja
kursora jest taka sama jak przy poprzednim wywołaniu, wyświetla layer 1,
else layer 2. Oczywiście oba layery "chodzące" za kursorem, i jeden
"visible" a jeden "hidden".

DC PAK


A możesz mi powiedzieć co to zmienia - czy menu jest tworzone przez
zapytanie SQL, czy skrzętnie punkt po punkcie przez webmastera
własnopalcnie wprowadzane?



Nie mam czasu na pisanie nowego. Sądzę, że tutaj jest kwestia szerokości
albo diva, który zakrywa kawałek obrazka. Menu samo w sobie działa dobrze -
rozwija się, jest problem z obrazkami (folderem czu tą "kartką"). Problem
jest tylko przy http://piecyk.mirc.pl/test2/  -  korzystam z tego menu przy
okazji tworzenia prezentacji  i pod IE działa doskonale.

Problem to ja widzę następujący:
a) menu pokazuje się w całej krasie, otwarte - po cholerę mam je więc
zwijać? Zabawka taka?



Nie wiem czym się zajmujesz, ale klient czasem korzysta ze stwierdzenia "ja
chcę".

b) jeśli menu pokaże się zwinięte (ew. myszką je zwinę), to z klawiatury
za cholerę go nie otworzę (tabem się do twojego spana nie doklepię) - a
w ruszaniu myszą akurat przeszkadza mi popielniczka. Mało tego - usuwasz
elementy menu z drzewa, więc nawet nie mogę liczyć na to że w końcu
doklepię się do tego schowanego czegoś bo go już nie ma.
Nie możesz jakoś tak bardziej user-friendly tego zrobić?



To jest zaakceptowane przez osobę, dla której zostało przygotowane.
Kwestia IE, TYLKO I WYŁĄCZNIE.


[...]

wszyscy trzymanie się standardów, szczególnie WAI, traktowali jako
priorytet, szczególnie jeśli chodzi o strony informacyjne placówek
publicznych.



Tak mnie uczyli.
Co do wai to niestety nie jest tak dobrze. Musze się jeszcze zastanowić
czy nie zmienić metody zastępowania obrazkami tekstu na jakąś
bardziej dostępną, albo zrezygnować z tego. Po wczorajszych
męczarniach postanowiłem doprowadzić ten arkusz do porządku (żona mi
powiedziała że mam strony nie ruszać bo jej się podoba, dyrektorce
się podoba, dzieciaki ja lubią itd.) i zrobić nowy.
Dzięki i chyba EOT.


| http://www.mydloipowidlo.pl

| Projekt praktycznie ukończony, więcej nie da rady bo to już zależne od
| raczej "wyjątkowego" klienta. Napiszcie co sądzicie.

| Pozdrawiam

| TigerStyle

Jak sam tytul strony wskazuje... mydło i powidło :) Ciekawy pomysł,
ale niepodoba mi sie w ogole jego wykonanie. Grafika nie wywarła na mnie
żadnego zachwycenia. Słabej jakości obrazki, w dodatku wiszące w
powietrzu :)
Osobiscie, jak bym musial cos znalezc na tej stronie, bym sie chiba
zdenerwowal. No nic... jak sie klientowi podoba i tak chcial, niech
zostanie :) Źle nie jest.

--
Pozdrawiam,

creep
http://creep.nu.pl/temp



Dowcip polega na tym, że klient chciał aby był klimat jak u czarownicy,
czarodzieja, ogólnie harry potter, ma fruwać ruszać sie i takie tam,
oczopląs ogólnie, ale żeby było śmieszniej to kolo siedzi na modemie i
chciał zeby było szybciej ładowane więc siłą rzeczy obrazki były
kompresowane do bólu. Dzięki za opinię.

 Â - jezeli juz taka koncepcja - lepszy jest flash
 Â - nie ma indexowania, nie ma formularzy, elementow niestatycznych
 Â - to ze sie nie wszedzie wyswietli nie wspomne, bo chyba tylko ja
 Â   linksa uzywam od czasu do czasu ;-)
 Â - ma taka sama szanse rozwalic sie jak wszystko inne.

 ps. kwiecien plecien za oknem



- jesli nie ma sie ruszac to po co komplikowac sobie (wiecej roboty problem z
polskimi fontami) i innym (plugin) zycie flashem?
- indexowanie - fakt,  pisalem
- formularze - sa, obrazek jako tlo i juz (zreszta tak zrobilem)
- linuks - hmm.. nie chce sie wypowiadac, nie znam sie..
- mnie tez prawdziwy kwiecien - na parapecie snieg, na niebie pelne slonce!

pozdr

Nie wiem co wam się tu nie podoba. Przyjemna szata, uniwersalne, ciekawe
texty, chociaż jak krytykujecie moowcie co.
 [ciach]
Cięzko, żeby się wszystko nie podobało! Chyba, że jest się ciotą.....



za ciote sie nie uwazam, a niestety wszystko mi sie nie podoba [w Twojej
stronie]

Narazie jeden się, czy 2 trafio co tak gadali. Najwidoczniej są inni... :)
Pozdrawiam i proszę o opinie normalnych......



najpierw zastanow sie czy Ty sam jestes normalny...

JESTEM NA NIE!
[-] wszystko co kolorowe i sie rusza - czytaj gify.
[-] cala srodkowa ramka, ktora pasuje do strony jak rzep do psiego ogona
[-] banner allegro
[-] drazniace alerty
[-] fruwajaca data
[-] zegarek
[-] bledne odnosniki do obrazkow [chociaz zastanawiam sie czy to nie na +,
bo dzieki temu jest tylko jedno zdjecie z Twoja buzka ;]
[-] kazdy dzial z innej parafii
[-] wszedobylski popup onetu
[-] Twoja wysoka samoocena
[-] <cytatJeśli masz jakiś problem z komputerem, zrobieniem strony
internetowej, czy założeniem konta pocztowego, zwróć się o pomoc pisząc
właśnie do mnie.</cytatMOJA RADA: Z daleka od tego osobnika!!!
[-] zle wywazone fotki

JESTEM NA TAK!
[+] jak juz wspominalem jedno [dzieki Bogu] zdjecie :)

[nie]pozdrawiam
m.

"Mania" :

Cześć Graż (skróciłam bo mi tak łatwiej, mam nadzieję, że To dla Ciebie



niuans)

Niuans :)

czytam po wielokroć "ładny" w kierunku tego utworku
czy to określenie ma jakieś konkretne znaczenie?
no i konkretnie o ten konkretny utworek pytam



Za innych nie mogę. Za siebie: "ładny" to po prostu ładny: z pastelowym,
łagodnym obrazkiem, delikatny, uspokajający: nie rusza, nie pożera, nie
oniemia, sprawia przyjemność przy czytaniu, bo miło pomyśleć, że erotyzm
dostępny jest także wierzbom i bluszczom, tym bardziej, że wierzba wygląda
sama w sobie jak owoc związku dębu z bluszczem, no więc dodatkowo wizja jej
"zazieleniania" związkiem z praszczurem fajna; miło brzmi "pluszcze
bluszczem wiatr ospale"; lubię strasznie etymologię ludową, więc gra na
"płaczącej wierzbie" też mi się podoba. I tyle. Dlatego aż i tylko "ładny".

g.


       autobus przymknął drzwi jak powieki
       dyszy słowo WARSZAWA
       i rusza z przystanku ...

       ... bezgłośnie koń
       chlaśnięty batem
       przed czterdziestu laty
       cegły w furmance
       wiśta szkapo wio
       będzie Warszawa
       jak kazde inne miasto

       pod nosem Ziemia wskos
       samolot wiśta wio
       a w dole cóż?
       Warszawa miasto



musialem pozbyc sie pierwszych pieciu wersow
bo ten zlocacy sie obrazek psul mi sile wiersza
a wiersz jest mocny, jest!

a wiesz
pamietam budke zwrotniczego
na rogu zelaznej i alei
i zwrotniczego kozuch ruski
i zwrotniczego sina twarz
pamietam panska skorke
przy stacji wukade

dzis zapamietam wiersz

a.


na niebie wykwitną ciężkie samoloty, które w kompletnej
| ciszy ruszą przed siebie. i tylko huraganowy wiatr
| zaświadczy o rozwijanej prędkości.

Ojjjj... Jako człowiek interesujący się lotnictwem nie mogę przełknąć
tego. Ta cisza mi nie pasuje. nie pasuje. nie pasuje.

pomykają ciężarówki. Sensowne?



Tak jeżeli to jest sen. W nim może się zdarzyć naprawdę wiele bezsensów.

| uciekać. jak zwykle pytanie - dokąd.
| do piwnicy?
Tysz można ;-



A właśnie, że nie można. Nie w tym wierszu. Widać, że to poza snem, rwie
jego magię i klimat. Lepiej byłoby pozostawić bez zakończenia.
A wiersz podoba mi się. Może dlatego, że ja lubię obrazki? :-)

pozdrawiam
anmi


cześć

| wytrącić się z doskonale poruszonego obrazka

"wytrącić się" - niczym osad
usunąć się,by nie zanieczyszczać,nie psuć obrazu...

"doskonale poruszony obrazek"
poruszony -kojarzy sie negatywnie,
doskonale poruszony ?
nie wiem czy ma pogłębić to poczucie,czy wręcz przeciwnie
I czy chodzi o to ,że obraz się poruszył,bo pl się z niego wytrącił?
i czy to wytrącenie było niezbędne by osiągnąć dogłębną
samowystrczalność ?
Z kolei samowystarczalność /czy dopiero ona/ jest motorem
by zacząć rozumieć,ogarniać i zgłębiać?

/ Umarł król ,niech żyje król
Patrzcie,król jest nagi /
- to chyba klucz do całej zagadki



to ciekawe aniu - ta twoja wersja poruszonego obrazku. bo ja poprzez
przyslowek _doskonale_ chcialam zupelnie unicestwic negatywne
skojarzenia. obrazek jest doskonaly i w dodatku sie rusza - idealny
swiat.
o! uwazac trzeba na slowa i tyle.

a jego samowystarczalnosc to juz inna sprawa:)

| i teraz wymyka się wystaje powstaje

co :wystaje?
nic nie rozumiem !!



miejsce wystaje:) to chyba troche takie gombrowiczowskie za bardzo -
ktos powiedzial a ja przyjme ale nie skresle:)

i jeszcze jedna uwaga :przecinki
albo ich konsekwentnie używaj,
albo nie,
to znaczy rób co chcesz,ale tak mi się wydaje



masz racje ale z tymi przecinkami - cierpie na niekonsekwencje od
wczesnej szkoly podstawowej

pozdrawiam

lola

Użytkownik "melisa"

Wstrząsający, szczególnie puenta
Pozd. dzk.



a mnie najbardziej rusza fragment:

"I zawsze wyprzedzając o jedną rozmowę Stołeczny Oddział Telefonów.
    Pędziłem dalej, odziany w samotność i szaleństwo -
Rozmówca Widmo."

ma cos w sobie ten obrazek, ze gesia skorka i wlosy staja na glowie...

jesli zrobilem bledy ort. to przepraszam, to nie desant....
robie setki bledow i wstydze sie tego, na maturze mnie z nich zwolnili....

anyway, przepraszam....
robic bledy na forum to tak jak sie nie myc wsrod ludzi.

pozdrawiam
fb


"Flick pad" ma utarte znaczenie po angielsku i nie jest to "notatnik
obrotowy." Naprawde nie ma polskiego okreslenia na ksiazeczke z
obrazkami ktore "sie ruszaja" gdy sie strony szybko przerzuci ("flick")
przytrzymujac je kciukiem..?  Przeciez ta nazwa funkcjonuje nawet w
animacji komputerowej dokladnie w tym samym znaczeniu (ten kciuk jest
wirtualny, ale...)



        Dobra, ja rozumiem, ale jak się komuś daje nagrodę i (informacja
dodatkowa) producent papieru, to raczej jak by dawał taki "animotes", to
by powiedział, co w nim jest animowane. A tu podejrzewam, że oni starają
się dac coś przydatnego w biurze jako reklamówka. Więc wątpię, żeby to
była animacja dla dzieci, raczej jakaś forma notatnika. Źle myślę?

        Jakub

Witam,

..

# idea sluszna ... ale co to ma robic?



 generalnie opracowalem ukladzik zapewniajacy komunikacje RF miedzy 2
prockami 8051 przy czym slave ma wolne nozki wyprowadzone na 2 plytke. Mozna
zmieniajac na szybko szkielet kodu (komunikacja jest ok i jej juz nie ruszam)
dorabiac czesc wykonawczą - np: zdalne sterowanie (chociażby lampką ;-)) ew.
pomiary telemetryczne - np: zdalnie będę mierzył temperaturkę.
Pierwszy pomysł był taki aby do slav'a podłączyć moduł cyfrowej kamery CMOS
(komunikacja po I2C - i to juz rozpracowałem) i przesyłać statyczne obrazy -
zrzucałem je do pamięci SRAM ale z testów wyszło mi iż obrazek mógłby być
przesyłany max raz na 15 minut.
Generalnie układ zrobiłem dla samego siebie - po prostu mam takie hobby i
czasami popelniam rozne takie rzeczy .... Na codzien w pracy zajmuje sie
programowaniem a elektronika to po prostu moja pasja ;-)

# poszukaj CD-ROM  "ARRL", podobno jest dostepny pod linkiem (nie
moje!)
http://siodemka.p.lodz.pl/~krzychk2/arrl.zip



SUPER - dziękuję już ściągam ;-)

Pozdrawiam Bartek


stał po drodze... Po za tym super krajobrazy.

A nie widziałec jakim lokiem był prowadzony, czy to przypadkiem nie był
Gagarek ??????



Jak słowo daję jakoś tabor nie jest w centrum mojego zainteresowania.
Sorki.
Spalinowy lok +2 wagony, ruszanie ze stacji odbywało się bez najmniejszego
szarpnięcia co zwróciło moją uwagę.
Gdybym zobaczył ten lok na obrazku to bym stwierdził, czy to ten czy inny
ciągnął......

Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
Krzysztof 'kw1618' z Warszawy
strona miłośnika kolejowej jazdy i przemijających krajobrazów
http://kw1618.w.interia.pl <limit 7MB/godz // 2,5 GB/mies

...piętnuję!

Czy naprawdę tak trudno poczekać, aż ludzie wysiądą? Obrazek
tragiczny: otwierają się drzwi a tu czeka wataha chętnych do
skorzystania z tego środka komunikacji miejskiej i ani się ruszą.

Odrobinę pomyślunku! A będzie się żyło łatwiej...


...piętnuję!
Czy naprawdę tak trudno poczekać, aż ludzie wysiądą? Obrazek
tragiczny: otwierają się drzwi a tu czeka wataha chętnych do
skorzystania z tego środka komunikacji miejskiej i ani się ruszą.



Noś twardy neseser.

...piętnuję!
Czy naprawdę tak trudno poczekać, aż ludzie wysiądą? Obrazek
tragiczny: otwierają się drzwi a tu czeka wataha chętnych do
skorzystania z tego środka komunikacji miejskiej i ani się ruszą.



Phi. Unas są baby z torbami. Wejdzie ciałem, rozepchnie się płetwami,
torby w drzwiach postawi.
Grasują w stadach w dni targowe.

c.

| pręt mu w tyłek za niezdecydowanie...

| (wszelkie podobieństwo do zaistniałych
| sytuacji oraz do osób jest czysto przypadkowe)

ROTFL dla Was obu !!! ;-)



było by śmieszne gdyby nie oparte na autentycznych zdarzeniach

z natury jestem uprzejmy (choć złośliwy) i staram
się przepuszczać pieszych na pasach, ale czasem
tracę cierpliwość..

obrazek nr 1.   dojeżdżam do przejścia...  piesi stoją
zwalniam coraz bardziej ... piesi stoją...  macham ręką
s...syny stoją dalej...  i wtedy powinienem dodać gazu
ale mógłbym jakiegoś głąba potrącić.....

obrazek nr 2.  stoi jakiś dziadek, dojeżdżam zatrzymuje się
dziadyga stoi dalej i patrzy bezczelnie... macham ręką
a on nic... ruszam a ten pacan ląduje się na jezdnię...


Ludzka glupota nie zna granic. Pietnuje wszystkich kretynow czytajacych
gazetki, rozwiazujacych krzyzowki itd stojac na swiatlach, prowadzac
samochod. Zanim taki dupek zauwazy ze swiatlo sie zmienilo a inne
samochody dawno sa na nastepnym skrzyzowani on laskawie rusza powodujac
jeszcze wieksze korki w i tak zapchanych miastach... Najchetniej wsadzil
bym takiemu jednemu czy drugiemu taka gazete w... Pietnuje buractwo...



A co *Ty* robiles za kierownicą? :)

http://sandeepmakam.blogspot.com/2006/04/long-copy-on-streets.html

powiekszyc sobie obrazki!
}



$a ^ $a

Za co?
Który dureń wymyślił to badziewie? a w szczególności w wersji 9.
JEDNA aplikacja Flash zżera maksymalna dostępna moc obliczeniową
komputera tak zę nawet brakuje jej dla screamera do dekodowania audio
strumieniowego.
Kiedyś mogłem otworzyć sobie 10 okienek z Flashem i czekać aż sie
filmiki a YT załadują. Teraz? co najwyżej jeden i nie ruszać okienkiem
przeglądarki. Bo sie jeszcze zawiesi. A komputer przecież ma 2GHz! to za
mało by robić ładny animowany obrazek? do czego to doszło. Jakby media
na YT nie mogły być z wideo strumieniowego choćby WMA czy nawet mpg4.

PIĘĘĘĘĘTNO!


Kiedyś mogłem otworzyć sobie 10 okienek z Flashem i czekać aż sie
filmiki a YT załadują. Teraz? co najwyżej jeden i nie ruszać okienkiem
przeglądarki. Bo sie jeszcze zawiesi. A komputer przecież ma 2GHz! to za
mało by robić ładny animowany obrazek? do czego to doszło. Jakby media
na YT nie mogły być z wideo strumieniowego choćby WMA czy nawet mpg4.

PIĘĘĘĘĘTNO!



Po pierwsze: wideo we flashu a w szczególności na youtube jest
strumieniowe. Przy czym format .flv jest o wiele bardziej wydajny niż WMV
(WMA to audio) czy mpg4. Jakościowo - gorzej.

Po drugie: za słabą wydajność aplikacji flashowych odpowiada najczęściej
ich tfurca, który nasra badziewiastego kodu jakby sobie platformową
aplikację pisał.

Po trzecie: co do konkretnie youtube to ja mam Athlona 2k stareńkiego i
hm.. SOA#1 ? :) A jaki system?

Jumal

Jumal rzecze:

| Kiedyś mogłem otworzyć sobie 10 okienek z Flashem i czekać aż sie
| filmiki a YT załadują. Teraz? co najwyżej jeden i nie ruszać okienkiem
| przeglądarki. Bo sie jeszcze zawiesi. A komputer przecież ma 2GHz! to za
| mało by robić ładny animowany obrazek? do czego to doszło. Jakby media
| na YT nie mogły być z wideo strumieniowego choćby WMA czy nawet mpg4.

| PIĘĘĘĘĘTNO!

Po pierwsze: wideo we flashu a w szczególności na youtube jest
strumieniowe.



Nie jest. Po prostu odtwarza się nie do końca ściągnięty plik z filmem.
Strumieniowanie działa w czasie rzeczywistym (nic się nie musi buforować) i
dostosowuje się do łącza.

Witam serdecznie
Propozycja zrobienia koszulek grupy pmk pojawiła się ostatnio, ale w środku
wątku dotyczącego zupełnie innego tematu i dlatego ją ponawiam, bo wiele
osób mogło tego nie zauważyć.
Własne koszulki ma m.in. grupa pl.rec.gory i pozwalają one rozpoznawać się w
górach. Nam też by się przydały, żeby rozpoznawać się na imprezach
kolejowych itp. Można je zamówić w Alpinsie, który robił je dla grupy prg
(odbiór nie jest problemem, odbiera się je z uzgodnionych sklepów). Koszt -
20-25 zł. Kajman przyznał się do jakichś znajomości w tej firmie, więc
mógłby popilotować sprawę. Trzeba zacząć od projektu znaczka i zgłoszenia
się jakichś 20 osób - do tej pory zgłosiło się ok. 5. Proszę więc o
zgłaszanie się chętnych na koszulki, żeby było wiadomo, czy w ogóle
zgromadzimy te 20 osób i czy można ruszać temat.
pozdrawiam
han

PS. Prg ma na znaczku góry, słoneczko, mysz komputerową i napis pl.rec.gory.
U nas powinien pewnie być napis pl.misc.kolej oraz jakiś obrazek kolejowy i

z napisem PMK, ale wzorów może być kilka z charakterystycznym przedmiotem
porządania". Ja tu widzę problem: ośka nie jest dla mnie wystarczająco
rozpoznawalna jako kolej, a chodzi przecież o to, że te koszulki mają być
dla nas także pewnego rodzaju "legitymacją" na zewnątrz. Mogą nas wziąć za
klub sztangistów.  A kilka wzorów powoduje, że powinno być dużo więcej
chętnych, żeby firmie się opłacało. Zresztą uważam, że powinien być jeden
wzór, bo jesteśmy jedną grupą, mimo że różnimy się szczegółowymi
zainteresowaniami.

Witam,




się jakichś 20 osób - do tej pory zgłosiło się ok. 5. Proszę więc o
zgłaszanie się chętnych na koszulki, żeby było wiadomo, czy w ogóle
zgromadzimy te 20 osób i czy można ruszać temat.
pozdrawiam
han



No, ja się także zgłaszam jako chętny. Wahającym się podpowiem, że taka
koszulka z kolejowym logo pomaga także w różnych rozmowach z pracownikami
kolei - wiem z autopsji :-) Od razu widać że nie żaden złomiarz ani
graficiarz.....

 PS. Prg ma na znaczku góry, słoneczko, mysz komputerową i napis
pl.rec.gory.
U nas powinien pewnie być napis pl.misc.kolej oraz jakiś obrazek kolejowy
i



kolejową

IMHO obiekt powinien być jak najprostszy a zarazem bezpośrednio
identyfikowalny z koleją - nie tylko dla specjalistów.. Coś jak przekrój
szyny, czy np. taki parowozik, jaki jest na ostrzegawczym znaku drogowym.
Sam myślałem o znaczku na samochód w kształcie miniaturki takiego znaku
drogowego, z literami p.m.k...

Pozdrawiam,

 - Szymon Ziętkiewicz

A wiec to kolega Adam we wlasnej osobie:)



Jam to.

Pytanko mam: masz moze jakies inne foty gosci z Lublinca w Iraku?



Na razie nie, ale może teraz zaczną się jakies pojawiać jak Polacy ruszą z
kopyta.

-AdAm

ps.
dzisiaj na TV Polonia był program o 1 PSK, były min. obrazki z selekcji do
pułku, ciekawe, że co najmniej dwóch gości na noc rozbijało się z namiotami.
Trochę dziwne, że im sie chciało targać ten ciężar na plecach prze te
wszystkie forsowne marsze prze kilka dni, to by znaczyło, że twardzi, ale w
takim razie po co im do kimania namiot, tym bardziej, że tego w nocy mieli
niespodziewane pobudki i poderwania do kolejnych "zabaw". Z około 100
chętnych na wstępnej selekcji na sali gim. przeszło chyba 20 a całość
ukończyło 14.

Nie wiem, czy zauważyliście te scenke w TV. Przygotowania miaszkańców Bagdadu
do obrony.
Obrazek przedstawia kilku ubranych po cywilnemu "czyszczących swą broń". Siedzą
na ławeczce, a każdy majstruje cos przy swoim AK. Siedzący najbliższej ma
karabin chińskiej wersji z charakterystycznym składanym bagnetem szpadowym. Coś
przy nim dłubie, rusza suwadłem. W pewnym momencie coś robi przy spuście i
wyraźnie widać jak pada strzał!!  Lufa jest skierowana w górę, więc wszyscy
jeszcze żyją. Ci siedzący obok patrzą na niego jak na idiotę. Wtedy kamera
odjezdza i widać, że broń ma przyłączony magazynek. Winowajca robi
przepraszający gest, odlącza magazynek i dalej coś majdruje przy broni. Koniec
ujęcia.
Pytanie ciekawe kiedy znowy strzeli. Przeciez w lufie ma zapewne kolejny
nabój????

PP

Nie wiem, czy zauważyliście te scenke w TV. Przygotowania miaszkańców
Bagdadu
do obrony.
Obrazek przedstawia kilku ubranych po cywilnemu "czyszczących swą broń".
Siedzą
na ławeczce, a każdy majstruje cos przy swoim AK. Siedzący najbliższej ma
karabin chińskiej wersji z charakterystycznym składanym bagnetem
szpadowym. Coś
przy nim dłubie, rusza suwadłem. W pewnym momencie coś robi przy spuście i
wyraźnie widać jak pada strzał!!  Lufa jest skierowana w górę, więc
wszyscy
jeszcze żyją. Ci siedzący obok patrzą na niego jak na idiotę. Wtedy kamera
odjezdza i widać, że broń ma przyłączony magazynek. Winowajca robi
przepraszający gest, odlącza magazynek i dalej coś majdruje przy broni.
Koniec
ujęcia.
Pytanie ciekawe kiedy znowy strzeli. Przeciez w lufie ma zapewne kolejny
nabój????



Bylo takie ujecie Taliba, ktory z wolnej reki usiluje strzelac z karabinu
maszynowego. Odrzut go obraca i facet sieje seria praktycznie dookola siebie
lacznie z kierunkiem kamerzysty ;)


Nie wiem, czy zauważyliście te scenke w TV. Przygotowania miaszkańców
Bagdadu
do obrony.
Obrazek przedstawia kilku ubranych po cywilnemu "czyszczących swą broń".
Siedzą
na ławeczce, a każdy majstruje cos przy swoim AK. Siedzący najbliższej ma
karabin chińskiej wersji z charakterystycznym składanym bagnetem
szpadowym. Coś
przy nim dłubie, rusza suwadłem. W pewnym momencie coś robi przy spuście i
wyraźnie widać jak pada strzał!!  Lufa jest skierowana w górę, więc
wszyscy
jeszcze żyją. Ci siedzący obok patrzą na niego jak na idiotę. Wtedy kamera
odjezdza i widać, że broń ma przyłączony magazynek. Winowajca robi
przepraszający gest, odlącza magazynek i dalej coś majdruje przy broni.
Koniec
ujęcia.
Pytanie ciekawe kiedy znowy strzeli. Przeciez w lufie ma zapewne kolejny
nabój????



Oglądałem.
Bardziej mnie zastanawia inna sprawa, to był jakiś dziadek.
I tacy maja broń !!
Czołgu czy helikoptera nie rozwalą. Ale jak wyciągną te karabiny i
zaczną strzelać w plecy aliantom ?

Pozdrawiam


| http://video.mail.ru/mail/vova-mgty/717/721.html
szczegolnie zimowa wycinka drzew jest niezla :-)
no i trzeba przyznac ze twarde sztyki z tych T80
ze przy takich manewrach nie pozrywaja gasienic
czy nie powysypuja przeniesienia napedu



Ładny obrazek jak ponad 40-tonowa maszyna staje na gąsienicy przy ostrym
zakręcie.

Przy okazji wcale nie wydaje się by wolno ruszały jak to wynikało
z jednej z niedawnych dyskusji na temat mocy silnika i układu
przeniesienia napędu.

m.

 Ja widzialem (strazakow), ale zgadzam się ,ze jest to obrazek rzadki.
Prawdopodobnie poporstu w autach nie ma sprzetu, a poza tym kazdy sie boi,
ze jak cos spaprze to... wiec woli czekac na karetke. Sluzba sluzbą,
człowiek człowiekiem. Krytykuję jednak, tak jak Ty, taką postawę



ratowników.

Polskie prawo dział tak:
Jak na miejscu wypadku jesteś i nie udzielisz pomocy, możesz mieć porządne
problemy i nawet więzienie (chyba do 14 mies. - ale nie jestem pewien to

mam problemy.

Obowiązkiem jest pomóc - lecz jak pomożesz to możesz bardziej zaszkodzić i
niestety wtedy do akcji wkracza rodzina poszkodowanego i chcą odszkodowania,
zadośćuczynienie itp.

Więc 2 wyjścia:
- albo siedzisz całe życie w domu i nigdzie się nie ruszasz
- albo uczysz się PP i pomagasz tak by poprawić stan poszkodowanego, a nie
go popsuć.

ciekawe - i chyba dlatego wiele osób widząc wypadek, albo ucieka, albo
czekan tę "pierwszą" osobę która wszystkim pokieruje i weźmie sprawy w swoje
ręce.

micromax

Moje uwagi:

Na twoich stronach jest zaduzo ruszajacych sie obrazkow (np. Silicon
Killers). Sa owszem estetyczne, ale np. mnie boli od tego glowa po paru
sekundach ogladania, ludzi starszych zapewnie tez ;-)

Druga uwaga - wydaje mi sie ze nie potrzebnie twoje stronki otwieraja nowe
okna - jest to denerwujace szczegolnie na wolnych maszynach i szczerze
mowiac nie widze wiekszego sensu

Stron na koti nie obejrzalem gdyz do serwera za choinke sie nie mozna
polaczyc ;-( Znaczy sie nie mozna polaczyc z zagranicy - dochodzi via ten
155 do uniwerku gdanskiego i tam sie blokuje. Z pol34 w polsce owszem
widzialem twoje stronki ale pod lynxem  wiec nie moge zaduzo powiedziec
oprocz tego ze wyglada to tragicznie ;-) Zaduzo ramek i musialem zgadywac
ktora jest z trescia

Ale ogolnie stronki sa naprawde ladnie zrealizowane


Jak w temacie.

http://pl.youtube.com/watch?v=yFnFtt8lqBc
http://pl.youtube.com/watch?v=dn0VTrbEdCA



        ... no i cos dla tych, ktorzy maja troche glebsza wiedze
niz umiejetnoesc ogladania ruszajacych sie obrazkow:
http://www.linuxdevices.com/news/NS4892438264.html
Z powazaniem
                                                                Adam Przybyla

Za pare dni wam powiem jak, na razie sami poprobujcie.



No wiec mówie:
Dojscie do sposobu zajelo mi kilka godzin, ale sie udalo :-)
Do rozwiązania doszedlem uruchamiajac... Lupe.

Wiec tak:
Szybko ruszajac oknem przegladarki powstaje jakby kilka okien.
Obraz przykrywajacy (ten ze wzorkami),
pokrywa tylko okno glowne (to na wierzchu).
Reszta jest nie zabezpieczona

Przepis:
1. Chwycic (myszka) za górny pasek przegladarki i
 szybko nim poruszac po calym ekranie.
2. W tym momencie nacisnac 'Print Scrn'
3. Zawartosc schowka wkleic np w "Paint",
okroic do wielkosci obrazka i zapisac.
4. Czynnosc powtarzac az do uzyskania calego zdjecia
5. Na koncu to wszystko skleic.

Wymaga troche wprawy, ale z czasem mozna sie
 nauczyc robic zrzuty nawet w calosci (bez sklejania)
Nie wiem jak to wyjdzie z akceleratorami, ale na moim S3 Vision 2MB dzialalo
;-)
przegladarka IE5 (tez nie wiem czy to ma znaczenie)

Quasim
PS: Pomysl z kalka mi sie bardzo spodobal ;)


| A po kiego mi grafika z ktorej niewiele wynika ?  ;-)

No ja nie wiem po co to ludziom, szczegolnie w wersji unixowej. Bo tak w
ogole to grafika jest - jak sie okazuje - bardzo wazna. Grubo ponad polowa
rezultatow w setiathome pocodzi z graficznego klienta dla Windows. A i ja
teraz jak juz przeliczam jakiegos unita raz na miesiac, to na wersji
graficznej ;)).



Ta .. ludzie lubiąsobie pooglądać kolorowe ruszające się obrazki. Ja
też .. ale inne ;-)

Hern

Postanowiłem zainstalować Debiana. Z dystrybucji określonej jako
'testing'. Przyczyny wyboru akurat Debiana i akurat tej wersji to
zupełnie inna sprawa - tak czy owak uznałem, że to będzie w danej
sytuacji najlepszy wybór. Jako, że Debiana już kiedyś używałem
i nie ukrywam, że jestem grzebaczem, z zainteresowaniem pobawiłem
się nowym instalatorem, aptitude (dselect był wygodniejszy) itd.
Nawet fajnie, system zainstalował się. Dorzuciłem wszystkie fonty,
które (jak mi się zdawało) mogą być mi potrzebne. Nie żałowałem
sobie. 'dpkg -l | grep font | wc -l' daje wynik 45. Nawet cyrylica
tam się znalazła. A gdy zobaczyłem, jak wygląda KDM, w pełni
zrozumiałem uwagi Marcina Wieczorka. Otóż:

http://smutek.pl/~aniou/kdm-debian.png

TO, co widać na ekranie to nie jest wynik skalowania obrazka ani
tym bardziej efekt stratnej kompresji - to właśnie TAK wygląda.
Dla porównania KDM uruchomiony pod moim NetBSD, bez żadnych zmian
w czcionkach:

http://smutek.pl/~aniou/kdm-netbsd.png

Nie dysponuję screenshotem z PLD, ale wyglądał równie dobrze (albo
i lepiej, to już zależy od upodobań) jak ten z NetBSD.

A teraz otwieram piwko i ruszam zgadywać, co jest przyczyną....

No Mocne!  Naprawde mocne. Jak ktoś delikatny to niech sobie daruje. Choć
zdjęcia - zdjęciami, jednych rusza innych nie. Ja widziałem coś podobnego w
tamtym roku w Grecji na autostradzie Patra - Ateny. Wpierw BMW z serii 3
przy prędkości ok.220km/h zaliczyło barierkę z prawej strony tam został cały
przód samochodu a reszta poleciała dalej odbiła się o skały i wróciła na
autostradę kręcąc młynka ( było z 15 obrotów). Widok czworga ludzi po
wypadku - podobny jak w przypadku "ferrari1" do tego należy dodać
niesamowity fetor z porozrywanych wnętrzności, widok słabnących konwulsji
poszczególnych elementów ludzkiego ciała, wymioty niezliczonej liczby
"wrażliwych" gapiów. Jak obejrzałem te obrazki od razu mi się to
przypomniało, zresztą zawsze to sobie staram się przypominieć ilekroć
wskazówka prędkościomierza mojego auta za bardzo się wygina a mi się wydaje
że "spoko" wszystko "pod kontrolą".
Pozdrawiam i z całego serca - nie miejmy okazji nigdy czegoś takiego
oglądać.
Nowy na liście
Robert Spratek
Lublin

Naprawde warto sie zastanowic przed otwarciem tego linku , a  i tak  mozna
to zobaczyc na naszych drogach
'Goral"

http://www.amplus.com.br/crashed/ferrari/ferrari1.htm



I znowu obrazek z miasta...
Jadę sobie Osią od Bujwida (a właściwie - już grzecznie stoję na
światłach do skrętu w Norwida).
Po przejściu dla pieszych (w poprzek ulicy!!!) od lewej strony jedzie
sobie chłopak z dziewczyną na motorze/dużym skuterze koloru
czerwonego...

Oczywiście piesi mają czerwone, grzecznie stoją, palant przeciska
sie między nimi, by zjechać z jezdni...

Powtarza ten manewr po drugiej stronie torowiska i przed ruszającymi
w stronę jaja samochodami (zapaliło im się właśnie zielone, gdy wjechał
na przednie koło przekroczyło krawężnik...) przejeżdża drugą jezdnię.

Po czym jak gdyby nigdy nic jedzie chodnikiem i parkuje swój pojazd
po prawej stronie budynku Uniwersytetu Przyrodniczego...

Mam wrażenie, ze coraz częściej użytkownicy zmotoryzowanych jednośladów
korzystają z ciągów pieszych, pieszo-rowerowych i ścieżek rowerowych.

Gdzie jest Policja i Straż Miejska?
Tym bardziej, ze ostatnio ci ostatni ani nie przeprowadzają dzieci przez
ulice pod szkołami, ani nie łapią z fotoradarem, a już na pewno nie
blokują/"lawetują" nieprawidłowo zaparkowanych samochodów...

Pozdrawiam
Wojtek

Cześć,

Dlaczego patrząc na dwa poniższe obrazki wydaje mi się, że się ruszają?
Gdy nie ruszam oczami, efektu nie ma. Jak coś takiego zrobić? :)

http://www.gophi.rulez.pl/i/misc/zludzenie1.jpg
http://www.gophi.rulez.pl/i/misc/zludzenie2.jpg

Pozdrawiam.

Dowcip polega prawdopodonie na tym, że gałka oczna wykonuje stale pewne
ruchy i prawdopodobnie te ruchy (i odpowiedni układ rysunku) powodują,  że
mamy wrażenie, że rysunki się ruszają. Oko - i inne zmysły mają tę cechę że
się przyzwyczajają - na przykład jeśli jesteśmy w jakimś pomieszczeniu i
czujemy jakiś zapach to po pewnym czasie przestajemy go czuć. Z okiem jest
podobne - gdyby oko  patrzyło stale w jeden punkt przestalibyśmy widzieć
cokolwiek - dlatego gałka oczna wykonuje cały czas ruchy niezależne od

mechanizmu stale rusza głową bo w przeciwnym wypadku przestałaby widzieć.

Pozdrawiam
Witek

Cześć,

Dlaczego patrząc na dwa poniższe obrazki wydaje mi się, że się ruszają?
Gdy nie ruszam oczami, efektu nie ma. Jak coś takiego zrobić? :)

http://www.gophi.rulez.pl/i/misc/zludzenie1.jpg
http://www.gophi.rulez.pl/i/misc/zludzenie2.jpg

Pozdrawiam.

--
Adam Wysocki * www.gophi.rulez.pl * GG: 1234 * Fidonet: 2:480/127.21
Sorry, że trochę od tematu odbiegłam, ale cipka fajna jest. (C) GABi




Dlaczego patrząc na dwa poniższe obrazki wydaje mi się, że się ruszają?
Gdy nie ruszam oczami, efektu nie ma. Jak coś takiego zrobić? :)



Rzeczywiscie iluzje potrafią być fascynujące.
Mnie interesowało: skąd się bierze iluzja hermanna?
Wyjaśnienie znalazłem tu:

http://www.yorku.ca/eye/hermann.htm
http://mozg.tp.pl/index.html
http://www.ritsumei.ac.jp/~akitaoka/index-e.html

Pozdrawiam WM

kat a znajdz mi takiego co sprzedaje akcje 21 - 22 - 23 wrzesnia przy
wig20
okolo 970 ..... a potem takiego co bierze longi po wyborach powyzej 1020



jak sie okazuje takich było setki...niekoniecznie robili jedno i drugie:)

to nie jest szybka akcja - jednoczesne kupno akcji i sprzedaz kontraktow
.... ponimajesz?



nie panimaju...
jaka korzyść z tego jeśli indexy rusza do góry?
a skoro ruszą na dół to po co pisac o tym jako przedpolu wzrostów?

PZDR, molo

ps jak chcesz moge Ci to pokazac na obrazku ;)



pokaż bo teraz cię kompletnie nie rozumiem

lekko przybliz tzn poprzez glTranslate(0,0,0.01) np wstawiajac po narysowaniu
pierwszego passa...

jesli to to informacje mam taka ze nie dziala,
probowalem z malymi wartosciami z (np. 0.01) i z wiekszymi
zeby sie upewnic (np.0.5 - 1 - 5) i to samo,
tzn widok jest podobny do tego z obrazka...
dla 5 torusa juz bylo ciut wiecej widac...

Wszystko gra.
Fill i Line nie sa zamienne - tzn - rastryzacja przy jednym i przy drugim
wyliczy podobne wartosci Z - ale nie identyczne. Ide o zaklad ze jak ruszasz
tym torusem to masz klasyczny przyklad z-fighting-u. Musisz lekko biasnac
wartosci z - np rysujac drugiego pass-a lekko przybliz obiekt, lub rusujac
pierwszego lekko go oddal.

Pozdr.
    st3tc



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

On 2008-06-24 23:41:25 +0200, Szalony_Kapelusznik


| Wbrew pozorom ryzyko niewielkie. Billboard ogląda się z dużego
| dystansu, nie będzie widać kaszany. Po prostu powiększ w PS, ew.
| pokombinuj z interpolacją fraktalną (genuine fractals itp)

No nie wiem. Ostatnio klient dostarczyl plik, otwarty psd-ek wymiary 2
na 5 (a mialy byc 2,5 na 5,3) i w rozdzialce 30 dpi. Ze biny takie juz
bylo drukowane i jest ok. I rzeczywisice jest ok, na bilboardzie 4
metry nad ziemie przy ruchliwej drodze a  teraz chcial wydrukowac tak
zeby ludzie przechodzilo kolo tego w odleglosci okolo metra.

Plik jest uszkodzony ale po nazwie wnioskuje ze to samochod. spokojnie
powieksz go kilka razy o 10% przez zwiekszenie obrazka przy zachowaniu
300 dpi (zrob sobie akcje). potem zmmniejszaj dpi do 100 a na koniec
troche mediany albo kurz i rysy i wyostrzania. powinno byc ok.



od zawsze robi się bb w skali 1do10 i 300dpi - tak zawsze było w
przyzwoitych bilbordowniach typu P&D czy altmaster
oznacza to że w przyp. standardu 504x238 czy 600x300 robisz plik
50,4x23,8+spad czy 60x30+spad w 300dpi ... jak sobie wymiary projektu
pomnożysz przez 120 to ci wyjdzie ile to jest pixeli ... kwestia jak
będzie fota kadrowana

opoinion życzył sobie 1do1 i 56dpi, eclipse jakoś gęściej - nie pamiętam

co do resamplingu to dowiedz się na czym będzie produkowane - w przyp.
drukarni tzw. cyfrowych które drukująÂ stochastykiem czasem lepiej nie
ruszać i zdać się na rip, ale to trzeba z kolesiami obgadać

Użytkownik Malkontent

Jest sobie obrazek w Corelu. Po wyeksportowaniu do PDF'a kompozyt
wygląda podobnie jak oryginał. Po zrobieniu separacji naokoło obrazków
pokazują się prostokąty. Obrazki są tiffami. Tło w Corelu gradientowe.
Czy na filmie też wyjdą te kwadraty? Z góry dziękuję a podpowiedzi i
sugestie.
Wszystkie widoki na stronie http://tiny.pl/qv95



Te kwadraty na pewno będą na filmie. Wygląda to tak, jakby tło w zdjęciach
'udawało' ten gradient, co jest pod nim. Wyszparuj te zdjęcia i z nich
wszystkich i tego gradientu zrób mapę bitową. Napisów oczywiście nie ruszaj.

Pozdr
Rafał S.


Ja dawalem 100 i bylo git.
Zreszta operator plotera tak samo radzil i mowil ze praktycznie wszystkie
plakaty on tak drukuje zadajac taka rozdz. inaczej pewnie 1 plakat
drukowalaby
20 razy dluzej ;) no i pewnie mase farbki by mu tez poszlo przy tym.....



ze sie wtrace :)
zakladajac profesjonalna obsluge plotera - RIP + ew. k.siec
dla szybkosci druku nie ma wieszego znaczenia czy 100 Mb czy 700 Mb ma plik.
Rip, a dalej ploter przy druku online rusza od razu.
i podobnie jest z iloscia farby, taka sama idzie przy obrazku 72 dpi jak i
300dpi
ilosc farby zalezy w jakim trybie drukuje ploter.
sebba

Skaner ma sluzyc do uzytku domowego (zdjecia, obrazki, troche OCR, moze
cos
na www).
Myslalem o czyms do 450-500 zlotych, ale mogloby byc i taniej :)
Czy warto sie napalac wbudowane na przystawki do slajdow oferowane z
Plustkami
(chcialoby sie czasem tez poskanowac jakies negatywy),
czy moze lepszy bylby kolor 48bit-Mustek (a Plustek-36bit) ?



Ja ostatnio mialem ten sam problem.Skonczylo sie na tym ze wybralem Acera
640 U .Jestem z niego naprawde zadowolony. Kiedys byla sobie tez plytka
Chipa (chyba 6/00) a na niej skany z kilkudziesieciu skanerow. I wlasnie to
mnie przekonalo. Zastanawialem sie tez nad Plustekiem U12.
Mial ostrzejsze zdjecia, jednak samo wykonanie skaner.... Strasznie
badziewne. Szczegolnie ta klapa... Co do Acera mam jedno zastrzezenie.
Podczas skanowania nie mozna ruszac myszka. Dowiedzialem sie ze  na
systemach NT i u Acera 640S (scsii) nie ma tego problemu. Jednak skanoje sie
wszystko Bardzo szybko! I jeszcze jedno warto nie miec stale podlaczonej
drukarki do skanera! Wtedy jest 4 razy szybciej!

Dnia 2005-03-10 15:34, Osobnik znany jako Wojtek nabazgrał:

To ci dopiero:
Obrazek, który się nie rusza: grafika;
Ruszający się obrazek: niegrafika.
Żart?



Pan Marcin Żyła puścił posta na dwie grupy - pl.comp.grafika i pl.comp.www.
Pan YaaL, zapewne czytelnik grupy pl.comp.www przeczytał tego posta i
chcąc sie wykazać bystrością - odpowiedziedział że w nazwie grupy
pl.comp.www nie widzi słowa grafika, co jest zresztą zgodne z prawdą.
Niestety w przypływie geniuszu nie zauważył że jego odpowiedź poszła
również na grupę w której nazwie jak wół stoi "grafika"

pozdr

sushi

ta kawa kompletnie mi nie pasuje, poza tym usuń ten obrazek spod menu, na tle
strony zrób jakieś efekty z maską żeby coś tam się ruszało po tych liniach lub
logo bo strona wykonana we flashu a nic oprócz początku się nie dzieje, dorzuć
jakieś tlo do strony tak żeby to było jakoś osadzone i oczywiście wyśrodkuj,
przy logo nie widać  tego napisu aplikacje biznesowe chyba że ktoś da zoom in,
najlepiej jak byś to logo z tym napisem zrobił we flashu i dodał jakiś efekt
naprzykład błysku czy odbicia światła,
pozdrawiam
kedar
www.skawsoft.com.pl
[...]

Przygotowuję obrazek na WWW. Korzystam z CD. Ustawiam jednostki
na piksele, rozdzielczość domyślnie 300 dpi (zostawiam ?). Później jak
eksportuję do JPG jest opcja rozdzielczość, gdy ją zmieniam dostaję różne
rozmiary bitmapy. Więc jeszcze raz proszę o jasne i proste wskazówki.



Jasne jest to, ze masz korzystac z pikseli... Wyobraz sobie ekran 800x600 i
na nim przegladarke i strone w tej przegladarce... Wiadomo, ze musi byc
mniejsza... Jak chcesz to okreslic, korzystajac z DPI, ktore wplywa na
wielkosc w centymetrach..?
Zapomnij o tym... Nie zmieniaj zadnej rozdzielczosci - patrz TYLKO na
piksele...
Wszelkie operacje zmiany wielksoci obrazka, wykonuje sie jeszcze przed
eksportem. Po eksporcie nie powinien byc juz ruszany... Ani w innym
programie graficznym, ani tym bardziej w programie do skladania WWW...

I jeszcze jedno od wczoraj. W PS tworzę obiekt z maski i zapisuję, do
wczoraj mogłem CD otworzyć plik i usunąć tło - zostawał mi sam
obiekt. Teraz otrzymuję komunikat, że nieobsługiwany format.



Jasniej, jasnie... W jakim formacie sa oryginaly na CD i w jakim probujesz
zachowac?

ruszales min i max density ?

http://www.ds14.agh.edu.pl/~larry/image1.jpg
To jest kawaleczek obrazka renderowanego z GI i SoftShadows w
FinalRederze.
Moze mi ktos poradzic jakie ustawienia poprawic, aby pozbyc sie takich
"cieni z nikad"? Z FR mialem raczej maly kontakt, ale przestudiowalem dosc
dokladnie manuala. Zwiekszenie RH - Rays z 300 do 2000 nie pomoglo. Ten
ktory tu widac jest z RH-Rays = 200.

Adma




W zasadzie szansę masz niewielką.
W tym wieku już pamięć nie ta i kojarzenie dość kiepskie.
Człowiek w Twoim wieku nie ma już dużych szans na opanowanie jakiejkolwiek
nowej umiejętności. Mózg pracuje coraz wolniej, palce łamie reumatyzm więc
z klawiaturą nie będzie łatwo.
Długotrwałym siedzeniem przed kompem szybko doprowadzisz do ruiny Twój
łamliwy zrzeszotowiały kręgosłup, a kiepskie już oczy i tak nie wykryją
większości niedociągnięć tworzonych (jeśli w tym wieku da się jeszcze o
jakimś tworzeniu mówić) obrazków.
Lepiej sobie odpuść i pszukaj dobrego domu starców puki jeszcze możesz się
ruszać.



Ależ ironia niezupełnie na miejscu :P
Nie pytam o to czy mam sie już kłaść do trumny bo o tym, pozwól, sam
zdecyduję. Pytam czy realnie są szanse by coś w tej dziedzinie osiągnąć
(coś, co poza jakąś tam satysfakcją, mogłoby przynieść również pieniądze)
czy jedynie pozostanie to jako hobby. Ot co :P

zdrówka,
Reek.

Zaczalem bawic sie troche w animacje postaci i oto pierwsze
efekty:
www.maja.3d.pl/moo.htm
Zwierzak nazywa sie Moo i nie da sie ukryc, ze jest bardzo
prosta postacia.
Na poczatku wydawal mi sie przyjemny i calkiem zabawny
ale wiadomo, ze charakter bedzie zalezal przede wszystkim
od tego jak sie bedzie ruszal.
Na razie to tylko kilka obrazkow, za jakis czas postaram sie
wrzucic cos ruchomego ale to pewnie jeszcze potrwa.
W kazdym razie ciekawi mnie co wy na to.

pozdr
maciek

mooo ?? na krowe nie wyglanda :|

ale spoko... ladniutki taki i rozkoszny ... ladnutkie texturki ladnie
stonowane ... ogoolnie jest okej
mnie sie podoba...

mooo PitEr

Zaczalem bawic sie troche w animacje postaci i oto pierwsze
efekty:
www.maja.3d.pl/moo.htm
Zwierzak nazywa sie Moo i nie da sie ukryc, ze jest bardzo
prosta postacia.
Na poczatku wydawal mi sie przyjemny i calkiem zabawny
ale wiadomo, ze charakter bedzie zalezal przede wszystkim
od tego jak sie bedzie ruszal.
Na razie to tylko kilka obrazkow, za jakis czas postaram sie
wrzucic cos ruchomego ale to pewnie jeszcze potrwa.
W kazdym razie ciekawi mnie co wy na to.

pozdr
maciek



Na przyklad mam problem - jak uzywam hdri (effects -backdrop -
imageworld) wrzucam jakis obrazek, wlacze hdri i renderuje scene to w
tle widac wlasnie ten obrazek od hdri, mozna sie jakos tego pozbyc?



Z tego co wiem, to nie da się tego zrobić po prostu.
Ja radzę sobie z tym, w następujący sposób. Renderuję najpierw pierwszą
warstwę (z kanałem alpha), oświetloną mapą HDRI, a później
w samo tło (oczywiście jeżeli kamera się rusza, to ścieżka ruchu kamery jest
taka sama. Dopiero mając te dwie sekwencje tiffów łącze oba obrazy w
Combustion.
Wychodzi spoko, ale niestety nie zawsze da się tak zrobić, np, jeżeli Alpha
czegoś nie wycina... Również np. odbicia w szkle też nie wychodzą najlepiej.
Radą na to może być odpowiednie przygotowanie mapy HDRI. Jeżeli np.
potrzebujesz chmurki, a nie masz takiej fajnej mapki, to można ją
przygotować w SkyTracerze i PhotoShkopie. Ważne jest aby mapa HDRI była
odpowiednio duża - tzn, jeżeli nie chcesz aby rysunek w tle był bardzo
rozmazany.

Jakiego rodzaju problemy napotykasz przy HDRI??? Może będę mógł Ci pomóc,
ale napisz o co konkretnie chodzi, bo jak ze wszystkim, powód Twoich
kłopotów może okazać się błachy, a będziemy krążyć w kółko przez kilka
tygodni...

Serdeczności.

OgOtaY/epokaY


| kup sobie zwykla prosta lustrzanke np jakiegos zenita z dobrym
| obiektywem
| (ok 100 PLN)
| i fotki bedziesz trzaskal niesamowitej jakosci za reszte drobnych kup w
| miare dobry skaner
| (po co skaner to tłumaczyć chyba nie musze )
| pozdro

| Jasne i wydawac majatek na klisze i ich wywolywanie, zejdz na ziemie

Przesadzasz, jak ktos nie cyka wszystkiego co sie rusza, to nie ma
problemu.
To wlasnie cyfrakowcy (ze wzgledu na bezkosztowe cykanie) robia setki zdjec
a godnych uwagi jest np. 10%. Uzywajac kliszy wystarczy umiec robic
dobre ujecia i wtedy nie ma problemu.



Ktoś niedawno mądrze powiedział: "robienie zdjęć stało się zbyt tanie
żeby warto było oglądać większość rezultatów". Również się zgadzam z tym
ale z drugiej strony trudno się też nie zgodzić z przedmówcą... Coraz
częściej także zawodowi fotograficy używają aparatów cyfrowych bo...
jakością dogoniły już mały obrazek! Za niedługo dogonią średni format i
nic (oprócz globalnego kataklizmu ;-) tego nie odwróci. Aparat cyfrowy o
jakości małego obrazka kosztuje dziś ok. USD 1500,- Skaner, którym można
zeskanować slajd do podobnej jakości to ok. USD 1200,- (polskich cen nie
podaję bo po co się denerwować). Do tego sam aparat klasyczny, film,
wywoływanie, skanowanie i obróbka... Cena na dzień dobry wychodzi
podobna a dużo więcej zachodu.

Na koniec: ilość pikseli (pomijając temat i wykonanie fotki) to nie
jedyny i nie zawsze najważniejszy parametr jakościowy zdjęcia cyfrowego.
Do wystarczającej jakości na papierze fotograficznym potrzeba ok. 200dpi
rozdzielczości, aparat klasy 3,3 Mp robi fotki przykładowo 2048x1360
oznacza to, że z takiego materiału można śmiało robić powiększenia do 10
cali po dłuższym boku (w praktyce 30x20 cm) i nie będzie widać "pikseli
jak krowy" ale ja np. wolę mniejszą rozdzielczość z dobrego Canona czy
Nikona niż większą z aparatu, który wprowadza dużo szumów, nie trzyma
liniowości w kolorach, gubi szczegóły w półcieniach i/lub fragmentach
jaśniejszych oraz np. rozjeżdża geometrię obrazu z powodu kiepskiej
optyki...

P.S. a swoją drogą co to wszystko na razie ma wspólnego z komputerami Atari?

Jestem nieopierzonym, zieleniutkim użytkownikiem PowerBooka 150, z pochodzenia
"windziarzem" (z rodowodem) i kompletnie nie umiem sobie poradzić. Pomóżcie!!!

Wczoraj dodałem do swego laptopa modem wewnętrzny, bliżej nieokreślony model
firmy Global Village (jestem w trakcie ustalania jego modelu). Instalacja
hardware była trywialna, dwie śrubełki i po zawodach, no ale co teraz?

Nie mam software, nie mam driverów, nie mam nic! Docelowo chce mieć internet...
Odwiedziłem http://mac.tucows.com w poszukiwaniu pomocy, ale ta stronka jest
dla macowych speców i już helpa z takimi podstawami nie ma :-) a raczej :-(
Ściągnąlem sobie jakiś programik do testów modemu na pecetową dyskietkę
(oczywiście korzystając ze stacjonarnego peceta i MS Windows, hłe, hłe)
poczym włożyłem pecetową dyskietkę macowi w paszczę w nadziei, że bedzie
umiał sam sobie poradzić z plikiem instalacyjnym... Kiszka. Owszem, floppy
się "mountuje", pojawia się obrazek dyskietki na pulpicie z wyraźnym "PC"
no i można na niej kliknąć i otworzyć okienko z jej zawartością...
Niestety próba otworzenia tego instalatora powoduje głupie pytanie laptopa
o to, czym go ma otworzyć bo on nie zna tego rozszerzenia... Co jest grane?

System ten ma aktualnie 8M RAM (na szczęście rozszerzenie o 4M dodatkowe
obeszło się na jednej śrubełce i bez software) jest wersji Mac OS 7.1,
jest na dysku fabrycznie załadowana wersja Mac OS 7.5 ale aż się boję
cokolwiek ruszać :-) Pomóżcie, co robić? Jak zacząć zabawę z tym Makiem?
Jak posprawdzać ten modem, jak dodać internet - jak się kurde poruszać???! :-))

Gdzie zdobędę jakieś informacje na moim poziomie doświadczenia z Mac (zerowym)?
Wiem, ze to w Waszym świecie wiedza tak powszechna jak jazda na rowerze, ale
ja niestety takiego rowera nigdy nie miałem i pierwszy raz go widzę :-)))


MS IE ma pelny obiektowy model dokumentu opracowany zgodnie z draftami W3C
DOM, [...]



  Ok.

Krytykujac technologie na podstawie skaszanionego kodu musialbys tez
zrownac z ziemia kazdy jezyk programowania jaki istnial i istnieje, plus
tysiac innych rzeczy. Spieprzyc mozna wszystko.




| Powiedzmy to sobie szczerze - wszystkie latające obrazki, biegające
| i ruszające się badziewia są nikomu nie potrzebne, a cały DHTML
| (promowany na siłę w M$kanałach) jest po to, by wykończyć konkurencję.
Nieprawda. Jesli chciec, mozna miec z tego mnostwo pozytku - juz teraz, z
HTMLem, a prawdziwe niedzwiedzie mieso zacznie sie kiedy bedzie mozna uzyc
podobnego modelu z "generic XML". W3C nie pracuje od dluzszego czasu nad
DOM tak sobie dla zabawy swiecidelkami. A akurat implementacja MS jest w
tej chwili najlepsza dostepna i najscislej trzymajaca sie proponowanych
przez W3C rozwiazan.



  A nie masz wrażenia, że przy okazji tego Mikrosyf zgarnia sobie duży
kawał rynku, którego już później nie odda? Monopol - wiadomo czym to
grozi.  

| Moje hasło na dzisiaj: zaorać Microsoft.
Moje haslo na dzisiaj: mniej ideologii, wiecej myslenia.



 Nadal wydaje mi się, że stoję po stronie światła, a nie ciemności ;-)

Chomik

  /  _)/  )_ ___  _ __(_) /  ) * http://www.t19.ds.pwr.wroc.pl/~chomik/ *
 (  (_/'_   ) . /' V  / )/' ~) * IRC-Chomik ****** tel. 71 734475 w 184 *
  _(_/ (_/\__(_/2_/(_/(_/\_) **** Wroclaw University of Technology ****

Czy umiałby ktoś zmienić mi skrypt tak, że gdy kursor się nie ruszą to
wyświetal się przy nim jeden obrazek, a gdy się rusza drugi.

Maciek

| http://www.mydloipowidlo.pl

Ogolne wrazenie jest troche dziwne - nietypowa strona i nietypowe
podejscie. Dlatego wchodzac na strone oczekiwalem troche innej tematyki
niz kosmetyki.



Podobnie jest w sklepie, wyglada jak sklep ze starociami, mozna tam kupic
szafe w ktorej stoja kosmetyki na przykład.

Ale chyba latwiej bedzie mi opowiedziec o uwagach:
- kiepsko wyciete te elementy ruszajace sie
- to samo dotyczy ich jakosci jak i jakosci grafik (ale o tym ktos juz
pisal i tlumaczyles w czym rzecz)
- ten kogut w tle troche smieszny jest - sam nie wiem czy mnie denerwuje
czy smieszy... :)
- w sumie przy najezdzaniu na obrazki moglbys pomyslec o nadpisaniu
paska statusu, bo mi tam odruchowo wzrok siega zeby zobaczyc gdzie mnie
zaraz ktos chce wyslac... a tu tylko "Gotowe", wiec moze zamarkuj adres
www w pasku :)



Nie kumam sorki.

- jednak z kontrastem jest problem - czerwone litery na czarnym tle sa
nawet OK, ale nie przy takiej czcionce i przy takim rozmyciu flaszkowym
- kontakt moglbys zrobic jakis formularzowy
- sklep jako zupelnnie inny design psuje niestety cala atmosfere
- preloader do dzialow troche nie pasuje do calosci strony (chociazby w
kwestii czcionek na nim uzytych)
- te hasla na stronie glownej opisujace dzialy sa dla mnie troche
niezrozumialem, ale podejrzewam ze takie mialy byc

Na koniec pozostaje mi wlasnie wrazenie nietypowosci - pewnie dlatego
zostanie mi w pamieci ten serwis. Plusem dosyc ciekawym jest slownik i
poradnik - ciekawe rzeczy.

Choc nie wiem czemu akurat do kosmetykow ktos wybral atmosfere a'la
Harry Potter. Bo sam pomysl jest OK, ale pasowalby mi moze do jakiejs
gry RPG albo czegos w tym stylu :)



Własnie dlatego pisałem o "wyjątkowym" kliencie.

--
Pozdrawiam,
Mariusz Kedziora
http://kedziora.info



Dziekuje za uwagi, chetnie bym sie do nich zastosował, ale własnie wiele z
tych rzeczy które są po prostu cienkie wymuszone zostałe przez zleceniodawce
:-).

Pozdrawiam

ja jednak bede sie czepial, ale najpierw na plus:
* malo tresci, krotkie strony - szybko da sie przejrzec
* przyjemne graficznie, choc mam wrazenie, ze to bardziej strona jakis
lekarzy - takie niebiesciutkie i delikatne

a teraz sie czepiam:
* te dymki sa dosc upierdliwe, zaskakuja, przyslaniaja linki...
* za duzo sie dzieje jak ruszam myszka - znowu chodzi o te dymki plus
podswietlanie menu - te zmiany nie sa plynne, jakos skacza... to meczy - a
czy to naprawde jest konieczne??? prawnicy sa raczej stateczni...
* najslabsza strona strony ;) - rozklad tresci.
-- na stronie glownej przydlugi tekst, ktory ma zaprosic do serwisu. po co
zapraszac jak juz jestem... to strata tempa...
-- dzialy 'konsorcjum, 'cele i 'ludzie - skonsolidowac tekst i polaczyc w
jedno. bo mam wrazenie ze dzialy 'konsorcjum' i 'cele' mowia o tym samym, a

do tego cele sa juz opisane na glownej.
-- na stronie 'cele' - w srodku opis celow, a z boku - 'nasze cele... to
juz lepiej dac ladny obrazek niz tak na sile wypelniac kolumne, albo
wykorzystac to miejsce w konstruktywny sposob (patrz poprzedni punkt).
-- wyeksponowac bardziej to co na stronie 'uslugi - wydaje sie to
najwazniejsze w serwisie. (a tak w gole to dalbym oprocz listy tematow,
ktorymi sie zajmuja ci prawnicy konkretnie nazwane jakies czeste sprawy,
np: 'jak odzyskac VAT z budowy domu z 2004 roku' bo to bardziej przemawia
do wyobrazni klienta).
* i dajcie troszke zycia - puste krzesla i anonimowe dlonie nikogo nie
rusza, to juz lepsza ta pani na stronie 'cele.... a na stronie 'ludzie
dajcie zdjecia prawnikow, prznajmniej jakis najwazniejszych.

troche przydlugo, ale strona warta tego aby jej poswiecic czas

pozdrawiam,
klon888

"seahorse"

ją jedną rusza ten widok: pełzanie
z sztućcami wbitymi w grzbiet
rozmyślnie płytko. szepcze:



dość makabryczny obrazek z tymi "sztućcami" ;-)

-a gdyby tak wstrząsnąć częścią światów
i wytłuc paru piecom te ich ciepłe kafle?
wystarczy zetrzeć złą karmę, na sen
łykając garść białego żwiru.



A tutaj to się automatycznie uśmiechnąłem, mając
te kafle w wyobraźni :-))) I ten fragment spodobał mi się
najbardziej!!!

-rozsądniej wystrzegać się endemitów,
przylgnąć do kogoś stąd, naskładać jaj.
ale rumiana gęś w ramkach, za szkłem?



A tu ciekawie!
Endemita??? Szczupak? Mądry i ładny? :-)*

A taką "rumianą gęś" to grzech trzymać "w ramkach za szkłem" -
do schrupania przeznaczyć ;-)

więc kolejny karnawał, stroszenie piór.
obędzie się niemal bez ofiar.
-plan B- mała śle raport do centrali,
pogryzając zapałczaną siarkę.



i ... puenta? Jak z humoreski:-)

Ogólnie z przyjemnością przeczytałem

pozdrawiam
seth
ps: -)))*

"BOsHE TAK BaRDZO DuZO nIE WYmAGaM LaDnY i MADrY AlE TO W DziSiEJszYcH
CZASAcH eNdeMINT
NO TaK TYLKO TAkICH CO pAlA GOwNO UMIA JesT DUZOOOo NO A PrZECIEZ JAkA
PrZYsZLOSC Z TaqIM FaCETeM "zADNA" !!! JAQ BYM znAlAZlA KiEDYS TaKIEGO
ENdeMItA tO bYM BYLA NaJsZCZESLIwSZA dZiEWczYnA W TYcHaCH WTEDY BYM GO
WzIeLA I BYM z NIM PO UKOnCzeNiU SzKOLY PoJeCHaLA DO MOJeGO WoJcIA dO
aMeRYKI A ON BY MNIE JUz TAM OdPoWiEDnIO UZAdzIL I BYM WrESZcIE WyJeChALA Z
TeJ NuDnEJ I MaLOsTKoWEJ pOLsKI! KUpILABYM SObIE DOM Z SpADzIsTYM DAcHEM
KAdILaKA
MiaLaBYM 2 DzIeCI ZyLaBYM DlUGO I ByLaBYM szCzeSLiWA! Qde AlE TO SA TYLKO
MAZEnIA NIeStETY;-/
TAK tAK ! MOJA POLOwA sERcA JeSZCZE nI jEST wPeLnI ZApELnIOnA;] Jeszcze
NArAZiE SzUkAM EnDEMIta:)"

 Witam,
        W tytule nie ma tak dużo przesady, jak by się mogło wydawać. Na
linii, dzięki wolontariuszom- stałej grupie współpracowników - systematycznie
prowadzone są  drobne prace konserwacyjne, władze powiatu poszły po rozum do
głowy i zaczęły pomagać (pożyjemy, zobaczymy...), miejscowe gazety piszą
artykuły coraz bliższe prawdy ;)
Jednym słowem, szereg czynników złożyło się na pozytywny obraz stanu obecnego.

        Niestety, sytuacja Starachowic nie do końca jest taka sielankowa.
Nasiliły się kradzieże, co z tego, że złapano dwu złodziei.  Brakuje nam 5000
metrów szyn... Do Lipia (pierwszy etap reaktywacji) pierwsze składy wyruszą
już na wiosnę, jednak aby uruchomić przejazdy na całej trasie, potrzebny jest
spory zastrzyk finansowy.
Póki co - roboty w bród! A więc tytułowe zaproszenie:
17 stycznia, w sobotę, spotykamy się tradycyjnie 9.00 pod szopą Starachowice
Wąsk. Ruszamy naszym pojazdem szynowym (być może i dwoma??) za Lipie (co nie
jest bez znaczenia, gdyż do tej pory byliśmy zawsze PRZED), karczować drzewa  
na początkowym leśnym odcinku. Na wykarczowanym odcinku znakujemy szyny - taka
dramatyczna próba ochrony przed kradzieżą. Po pracy ognisko na terenie
przyszłej mijanki w Lipiu.
Zapraszamy wszystkich chętnych, dla każdego znajdzie się zajęcie. Do tej pory
na każdym spotkaniu  był komplet, wierzę, że i tym razem nie zawiedziecie !!
Ponieważ  będziemy wycinać 6-7 letnie drzewska (ostatni przejazd
jakiegokolwiek pojazdu szynowego ZA Lipie miał miejsce w 1996 roku - chyba że
się mylę??), wskazane byłoby zabranie ze sobą odpowiednich ku temu narzędzi.
Wałówki na ognicho póki co nie gwarantuję, ale kontaktujcie się, proszę, w
piątek wieczorem, GG 933061, ew. kom. 0603 650 536 - sytuacja aprowizacyjna
może ulec zmianie zdecydowanie na lepsze !!!

Dla ciekawskich parę linek do obrazków ze Starachowic (częściowo mogą się
pokrywać)

http://www.sse.pl/forum/album_cat.php?cat_id=7
http://www.kolej.martel.pl/tmp/starachowice/sta1.html

no i w galerii Swierszcza:
www.swierszczu.kolej.szczecin.pl

Zapraszam !!!!!
MP

Witam

Chciałbym się dopisać do akcji.
Prosze o info jakie narzędzi byłyby napotrzebniejsze tak aby się specjalnie
nie nadzwigać. Czy jest sens brać piłę czy lepsza bedzie siekiera?
Nie mampojęcia jakduże są te drzewka, więc wolę się zawczasu zapytać :-))

Pozdrawiam
Marcin

Witam,
W tytule nie ma tak dużo przesady, jak by się mogło wydawać. Na
linii, dzięki wolontariuszom- stałej grupie współpracowników -
systematycznie
prowadzone są  drobne prace konserwacyjne, władze powiatu poszły po rozum
do
głowy i zaczęły pomagać (pożyjemy, zobaczymy...), miejscowe gazety piszą
artykuły coraz bliższe prawdy ;)
Jednym słowem, szereg czynników złożyło się na pozytywny obraz stanu
obecnego.

Niestety, sytuacja Starachowic nie do końca jest taka sielankowa.
Nasiliły się kradzieże, co z tego, że złapano dwu złodziei.  Brakuje nam
5000
metrów szyn... Do Lipia (pierwszy etap reaktywacji) pierwsze składy
wyruszą
już na wiosnę, jednak aby uruchomić przejazdy na całej trasie, potrzebny
jest
spory zastrzyk finansowy.
Póki co - roboty w bród! A więc tytułowe zaproszenie:
17 stycznia, w sobotę, spotykamy się tradycyjnie 9.00 pod szopą
Starachowice
Wąsk. Ruszamy naszym pojazdem szynowym (być może i dwoma??) za Lipie (co
nie
jest bez znaczenia, gdyż do tej pory byliśmy zawsze PRZED), karczować
drzewa
na początkowym leśnym odcinku. Na wykarczowanym odcinku znakujemy szyny -
taka
dramatyczna próba ochrony przed kradzieżą. Po pracy ognisko na terenie
przyszłej mijanki w Lipiu.
Zapraszamy wszystkich chętnych, dla każdego znajdzie się zajęcie. Do tej
pory
na każdym spotkaniu  był komplet, wierzę, że i tym razem nie zawiedziecie
!!
Ponieważ  będziemy wycinać 6-7 letnie drzewska (ostatni przejazd
jakiegokolwiek pojazdu szynowego ZA Lipie miał miejsce w 1996 roku - chyba
że
się mylę??), wskazane byłoby zabranie ze sobą odpowiednich ku temu
narzędzi.
Wałówki na ognicho póki co nie gwarantuję, ale kontaktujcie się, proszę, w
piątek wieczorem, GG 933061, ew. kom. 0603 650 536 - sytuacja
aprowizacyjna
może ulec zmianie zdecydowanie na lepsze !!!

Dla ciekawskich parę linek do obrazków ze Starachowic (częściowo mogą się
pokrywać)

http://www.sse.pl/forum/album_cat.php?cat_id=7
http://www.kolej.martel.pl/tmp/starachowice/sta1.html

no i w galerii Swierszcza:
www.swierszczu.kolej.szczecin.pl

Zapraszam !!!!!
MP

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Dzisiaj wieczorem było mi smutno więc udałem się na grupę chomor, żeby
się trochę rozbawić. Czy nawet rozerwać co nieco. Przeczytałem dowcip o
bracie na uniwersytecie, o kozie i wężu i kilka innych, zabawnych nawet.
Przeklikując kolejne posty, trafiłem fajny link pierwszy (zdjęcia
priceless), który rzucił mną na stronę, na której urżałem się niczym
tarpan zdziczały. Był też fajny link drugi (inne śmieszne zdjęcia) -
obśmiałem się jak norka również. Był takoż link trzeci, opatrzony
komentarzem, że trzeba być w domu samemu, w nocy na dodatek, włączyć
głośniki i wyłączyć światło. Wszystkie te warunki były spełnione bez
konieczności ruszania się z fotela czy niszczenia Słońca, więc kliknąłem.
Jakieś zdjęcie czyjegoś pokoju, nawet sympatycznego a w głośnikach cisza.
I nadpis (bo był nad zdjęciem) zapytujący co jest z tym obrazkiem nie
tak. No to mu się zacząłem przyglądać i wypatrywać jakichś śmiesznych
detali. I nagle jak coś nie ryknie z głośników, i twarz jakować Munchowa
na ekran jak nie wpłynie. Kot przebudził się gwałtownie i wbił mi się w
twarz ja zaś, no cóż, obesrałem sobie tytułowe pantalony. I okazuje się,
że tekst: serce podeszło mu ze strachu do gardła, nie jest jakąś tam
licencją poetiką. Bo mało się sercem, choina, nie zadławiłem. Piętnuję
różne rzeczy: a to robienie takich siurpryz staremu, schorowanemu
człowiekowi. A to zapodawanie takich linków na wręcz przeciwnej
adekwatnościowo grupie. Jak ktoś chętny, to niech sobie obejrzy:

http://www.bocznica.org/~robson/obrazek.htm

Wiecie - noc, ciemno, samotnie i głośniki włączone i poczekajcie chwilę.
Tylko nie zakładajcie nowych ubrań. Kto takie rzeczy wymyśla, murwa jego
w kadź, zboczeńca niedobrego.

Radek

Witajcie.

Dzisiaj rano mogłem się naoglądać w Lublinie popisów w wykonaniu lubelskich
mechów.

Scena I.

Suka zjeżdza z głowicy na prowadzące do wachlarza tory, którymi od wachlarza
dziarsko pobekuje sobie SM30. Dymek pyka z kominka (wcześniej nadymiła w hali),
z przeciwka atakuje ją rozjuszona suka. Jeden mech nic i drugi nic. Jadą. Wtem!
Stoją jak wryci naprzeciwko siebie (maszyny warczą, a właściwie warczy suka, bo
trzydziestka we wszystkim znany sposób pobekuje sobie jak gdyby nigdy nic),
prawie się zderzakami stykając. Po wymianie zdan między mechanikami (coś w
stylu: k...wa, itd.(kwa?, kaczki?) - żartuję) trzydziestka ulega suce i zjeżdża

tamta zjechała na boczny tor ustąpić jej miejsca. Suka wjeżdża na karuzele,
zostaje obrócona o 45 stopni w lewo, po czym o 45 stopni w prawo, nastepuję
przejęcie służby i gotowa suka śmiga wesoło w stronę peronów. NAGLE!!! (patrz:
scena II)

Scena II.

Gagar z tamarką na popychu vs suka (znana nam już na tym etapie opowieści).
Mech suki krzyczy cóś przez otwarte drzwi w stronę adwersarzy, daje Rp1, po
czym rozkręca nastawnik. "Szofer" z gagara robi to samo. Jadą. A z wydechów
lokomotyw czarne dymy idą jak się patrzy. Jadą tak i krzyczą, tym razem obaj.
Zostało 15..., nie, nie, 10 metrów, co ja mówię: 5 i nagle? Stoją jak wryci
naprzeciw siebie (maszyny warczą), prawie stykając się zderzakami. Po czym
następuje kapitulacja duetu gagar + tamara (jeszcze raz zwycięstwo
nad "ruskimi" :)), bo suka za 15 minut powinna ruszać z pociągiem nr 413, a
dobro pasażera w 20-stopniowym mrozie jest najważniejsze. Duet wycofuje się na
boczny tor, po czym suka pędzi w perony. Pokonana dwójka zawodników radzieckich
z pokorą wraca na swoją poprzednią pozycję, po czym ruszają do "wodopoju",
zatankować sie ropą, a mechowie etanolem :)
Tyle mi się przynajmniej opłaciło, bo wstałem o 4:50, o szóstej byłem już na
dworcu, a zszedłem stamtąd ok 7:45. Palce własnie dopiero mi "dopisują", co
widac na załączonym obrazku :)

2 x Rp1
Rafał Ravajas Borowski

a może zależy jednak od rodzaju zapalnika.że pozwolę sobie na cyt."między
bajki
włożyć obrazek z filmu , kiedy saper obraca pocisk aby przy nim
majstrować"-z
'zielonki'



widzialem pare sztuk tego typu zlomu, oczywiscie nie bawilem sie tym i nie
ruszalem - nie jestem debilem,
mam pojecie o tym jak saperzy prowadza oczyszczanie terenu np. polwysep
Helski ostatnio  - jakos wywozili to ciezarowkami i nic nie wybuchlo - o
majstrowaniu przy zardzewialych pociskach nie ma mowy.

a co sądzisz o wypowiedzi Stefana Jerzego Siudalskiego;bez obrazy ale mimo
że
nie powołał się na lit. to mu wierzę;
w 'zielonce' mówili tak coś podobnego



pisalem wczesniej, ze niewybuchy i niewypaly z czasu II wojny robia sie
niestabilne - to pan Siudalski mial pewnie na uwadze i rozwinol jeden z
watkow naukowo - w praktyce wyglada to inaczej np. kolega widzial sterte
pociskow ulozonych w lesie tak jak drzewo do wywozki - nie bylo chetnego do
zalatwienia tej sprawy, sam widzialem jak pocisk mozdziezowy wygrzewa sie na
sloneczku /lipiec +35 stopni/ - i nic, widzialem jak taki pocisk koles wyjol
z jamy, poogladal i zakopal - tez nic itd itp.
nie ulega watpliwosci, ze niewybuchy i niewypaly sa niebezpieczne a
postepowanie z nimi jest ogolnie znane - nie nalezy jednak demonizowac
tematu.

bunkier
************ " brońmy pokoju do ostatniego naboju"**************
=================================================

                            "... luft plompać glajzy kłaść i wózki ciś."

Witam!

Muszę czasem służbowo zjechać do Wrzeszcza z obwodnicy
rano i pewnie wiecie na co trafiam (godzina 7:55 przy Ikea):

http://www.gdynia.mm.pl/~nazar/gdansk/1.jpg
http://www.gdynia.mm.pl/~nazar/gdansk/2.jpg

Generalnie stanie w korku w godzinach pracy mi nie robi,
ale tak prywatnie mówiąc, to okropny obciach dla Gdańska.
Na miejscu Pana Adamowicza ze wstydu stałbym przy rondzie
De La Salle i rozdawał bilety do kina, teatru, czy opery
w ramach jakiegokolwiek rewanżu, bo to oznaka nieradzenia
sobie z kłopotami miasta.

Jak się już dobrnie do Potokowej (średnio ok. 8:30) i wjedzie
na górkę (tutaj luz), a następnie skieruje na Jaśkową Dolinę,
to widać tam taki obrazek:

http://www.gdynia.mm.pl/~nazar/gdansk/3.jpg

Perspektywa iście radosna na następne 15-20 minut :)
Reasumując - zjazd z obwodnicy na dół Jaśkowej to
jakieś 50-60 minut. Rewelacja i relaks z rana dla
mieszkańców - trzeba tylko małą godzinkę wcześniej
wstać, zapłacić za dodatkowe paliwko w korku, przeżyć
ciągłe ruszanie i zatrzymywanie się, powdychać tlenków
i już jesteśmy na miejscu. Szkoda tylko, że Pan płaci,
Pani płaci, społeczeństwo... Ciekawe ile to jest
dobrych dziesiątek tysięcy złotych dziennie
(koszta + czas ludzi)...

Oczywiście wiem, że Ameryki nie odkrywam i na luz
nie ma co liczyć, ale to co tutaj prezentuję to już
chyba jakaś patologia, zator na całego.

Radosny jest za to powrót stamtąd - luz do Kartuskiej,
a dalej:

http://www.gdynia.mm.pl/~nazar/gdansk/4.jpg

Nigdzie nie ma lekko o tej porze i może jestem malkontentem,
ale miałbym wtedy tylko jedną małą prośbę:

Prosiłbym zabrać to śliczne szkaradztwo:
http://www.gdynia.mm.pl/~nazar/gdansk/5.jpg
i tego też paskudka: http://www.gdynia.mm.pl/~nazar/gdansk/6.jpg
gdzieś z dala od szosy, bo tego to nie "zniesę" ;D

No to miłego poranka!
Pozdrawiam!
Bartosz Nazar

Przecież patrzą!
Same świętoszki na tej grupie, cholera.
Przynajmniej zadałem sobie trud i szukałem stron, które nie piszą nic
o
prawach autorskich. Czy według was wszyscy udostępniają wszystko
tylko i
wyłącznie dla siebie. Może właśnie nie umieszczają informacji o
prawach
autorskich bo chcą się dzielić z innymi?



No popatrz jaki trud sobie zadałeś :)
A skoro jestesmy już przy dzieleniu się, to od kiedy ruszają
u Was kursy za friko???
Bo na razie wiedzę nr. konta - tylko po co?

Większość z was pracuje na pirackich systemach operacyjnych, tworzy
strony w
pirackich programach i gra w pirackie gry.



Ja więc do większości nie należę, a juz na pewno nie
biorę kasy za produkt wykonany na nielegalnym sofcie.
Ty natomiast reklamujesz płatne kursy, krzycząc wokół o dzieleniu się.

A z powodu kilkudziesięciu
obrazków, co do których wcale nikt nie powiedział, że nie chce aby
były
umieszczane na innych stronach, potraficie zmieszać człowieka z



błotem.

Czy obrazowy przykład z patrzeniem na ręce w sklepie nazywasz
mieszaniem z błotem??? <cytJak bys sie czul<cytNikt Cię
nie nazwał złodziejem, ale zapytał jedynie o to co byś czuł.

Czy jeśli chcę zrobis sobie system e-kartek na stronie to muszę je
sam
tworzyć? Czy w sieci nie ma darmowych obrazków?



Oczywiście, że są. Autorzy wyrażają zgode na ich darmowe wykorzystanie.
Piszą, że można - nie jest to 'zgoda przez domnienmanie' - bo niegdzie
nie pisało, że nie wolno.

Popukajcie się w głowy.



puk, puk

pozdrawiam
---
glazoo

Adam Przybyla schrieb:


| Jak w temacie.

| http://pl.youtube.com/watch?v=yFnFtt8lqBc
| http://pl.youtube.com/watch?v=dn0VTrbEdCA
|       ... no i cos dla tych, ktorzy maja troche glebsza wiedze
| niz umiejetnoesc ogladania ruszajacych sie obrazkow:
| http://www.linuxdevices.com/news/NS4892438264.html
| Z powazaniem
|                                                               Adam Przybyla
| <cytat
| The K-10 uses commercial off-the-shelf parts where possible, in order to
| save cost and promote maintainability.
| </cytat

| To miłe, ale:

| <cytat
| The robot rover's control and communications system is based on an IBM
| Thinkpad X31 with Intel Pentium M processor clocked at 1.4GHz.
| </cytat

| Jak długo taka maszynka wytrzyma na powierzchni Księżyca bombardowana
| promieniowaniem wszelakim?
   ... niekoniecznie musza pakowac akurat ten procek, wiem,
ze certyfikowano juz pentium , ale nie wiem do ktorego modelu.
Mozliwe, ze zamiast tego procka, bo soft w sumie mozna przeniesc na cos
innego, zastosuja np. jakies powerpc. Z powazaniem



thinkpady IBM są używane od dawna. Thinkpad 760X, Y, Z były
certyfikowane dla ISS i sprawowały się tam w miarę dobrze.
Promieniowanie jest tam jednak dużo niższe niż na Księżycu. Ciekawe jest
mimo wszystko, że pamięci wytrzymują więcej, niż by się można było
spodziewać. Kolega zbierający dane na kartach SD robił backup na HD
komputera pokładowego i była możliwość przegrania tego na nasze dyski
(my używamy dysków 2.5"), ale nigdy przez 3 lata z tej możliwości nie
skorzystał. Nagrywa dane 4x w różnych miejscach SD na wszelki wypadek,
ale strat jeszcze żadnych nie miał.

Waldek


>